-
[Chcesz zyskać kondycję w czasie kwarantanny?]
-
[przed]
-
[towarzyszka treningów]
-
[smoothie, ubijane latte]
-
[posiłki, ćwiczenia]
-
[zmęczona...]
-
[2 tygodnie później]
-
[po]
-
[próbuję treningów Chloe Ting]
-
hej
-
znów mam krótkie włosy
-
kilka tygodni temu wyciągnęłam moje doczepiane włosy
-
przez ostatnie dwa tygodnie próbowałam nabrać trochę kondycji
-
i wykorzystać czas kwarantanny, aby wrócić do formy
-
dlatego wypróbowałam dwutygodniowy plan treningowy stworzony przez Chloe Ting
-
tylko trochę go zmodyfikowałam, ponieważ chciałam głównie skupić się na tym,
-
żeby uzyskać bardziej płaski brzuch i wzmocnić mój kręgosłup
-
więc wyszło na to, że wykonywałam głównie jej treningi na brzuch
-
okej, zaczynajmy
-
to jest zdjęcie "przed" pokazujące moją górną połowę ciała
-
w czasie kwarantanny całkiem sporo jadłam
-
i przed rozpoczęciem tych treningów raczej nie byłam zbyt aktywna
-
więc byłam całkiem mocno "obrzmiała", jak widać
-
czułam potrzebę, żeby znowu zacząć ćwiczyć,
-
ponieważ czułam, że moje ciało jest ociężałe
-
pierwsze cztery dni treningów były zdecydowanie najtrudniejsze
-
nie byłam w stanie dotrwać do końca pojedynczego treningu
-
bez zatrzymywania filmiku i robienia sobie przerw w trakcie
-
jestem też przekonana, że wiele ćwiczeń wykonałam na pół gwizdka,
-
a moja postawa nie była idealna
-
moje ciało było bardzo obolałe do piątego dnia,
-
więc na początku byłam trochę zniechęcona
-
i nie byłam pewna, czy dam rade dotrwać do końca tego challenge'u
-
ale jakoś udało mi się to przezwyciężyć
-
ogólnie nie było to łatwe zadanie
-
więc jeśli także na początku nie czujesz się zbyt pewnie
-
to wiedz, że z każdym dniem będzie lepiej
-
ograniczyłam wiele niepotrzebnych kalorii podczas tych dwóch tygodni
-
więc zamiast zjeść obfite śniadanie lub ćwiczyć na pustym żołądku
-
pomyślałam, że dobrym rozwiązaniem będzie wypicie na śniadanie smoothie
-
lubię mieszać miarkę tego proszku razem z batatami
-
i kubkiem mleka, żeby uzyskać kremowe smoothie
-
innym sposobem na taki napój jest przygotowanie ubijanego latte
-
przygotowuje się je podobnie do "dalgona coffee", czyli ubijanej kawy
-
tylko zamiast wody używa się wysokoprocentowej śmietanki (kremówki)
-
do miarki proszku dodaj odrobinę cukru oraz trochę śmietanki
-
i ubijaj dopóki nie uzyskasz gęstej konsystencji
-
następnie wymieszaj tę masę ze szklanką mleka
-
opowiem więcej o tym, w jaki sposób się odżywiałam, w dalszej części tego filmiku
-
ale najpierw wróćmy do treningów
-
zaczynając od 5. dnia, czułam że moje ciało staje się silniejsze
-
i przyzwyczaja się do intensywności treningów
-
moje mięśnie nie były już obolałe
-
i od tego momentu treningi naprawdę zaczęły sprawiać mi radość
-
i nie mogłam się doczekać, aby zrobić mój poranny trening
-
co raczej nigdy mi się nie zdarza
-
już nie musiałam zatrzymywać filmy ani robić sobie przerw
-
i wyraźnie czułam jak moje ciało staje się coraz silniejsze
-
co zawsze stanowi zachętę, aby kontynuować
-
jednym z dwóch głównych problemów, których doświadczyłam, było to
-
że dostałam odcisków na stopach, ponieważ ćwiczyłam na boso
-
dlatego zdecydowanie polecam, aby ćwiczyć w sportowym obuwiu, które będzie chroniło twoje stopy
-
drugim problemem, na który natrafiłam
-
był ostry ból, który nagle zaczęłam czuć w moim prawym biodrze
-
gdy tylko próbowałam podnieść stopę
-
dlatego nałożyłam kompres z balsamem tygrysim [maść rozgrzewająca] na bolące miejsce
-
i zdecydowałam, że zrobię sobie dzień przerwy od ćwiczeń
-
bałam się, że przez to nie ukończę tego challenge'u
-
ale po dniu odpoczynku
-
ból praktycznie zniknął
-
i znów byłam gotowa, aby następnego dnia wrócić do ćwiczeń
-
[moja towarzyszka do wspólnego ćwiczenia (moja siostra)]
-
jeśli chodzi o jedzenie, jadłam posiłek około 15 lub 16 i odpuszczałam jedzenie kolacji
-
zwykle jadłam sałatkę wraz z dodatkami, które przyrządzała dla mnie moja mama
-
może się wydawać, że to niewystarczająca ilość jedzenia, ale wychodził z tego całkiem spory posiłek
-
i wystarczał on, żebym nie była głodna do końca dnia
-
skończyłam mój trening na dziś
-
ale zorientowałam się, że moja kamera nie nagrywała
-
dlatego spróbuję zrobić jeszcze jeden trening, tylko po to, żeby go nagrać
-
moja mata do jogi dosłownie zmienia się w pył
-
omg
-
pod koniec tego challenge'u byłam naprawdę szczęśliwa przez to jak silne stało się moje ciało
-
pomimo tego, że nadal nie potrafię zrobić nawet jednej pompki, nawet gdyby zależało od tego moje życie
-
zdecydowanie staję się coraz lepsza w poszczególnych ćwiczeniach
-
mogłam także obserwować jak mój brzuch staje się smuklejszy i bardziej umięśniony z każdym dniem
-
co było bardzo nagradzające po tych wszystkich intensywnych wysiłkach
-
[po]
-
[przed, po]
-
to chyba wszystko
-
dziś jest czternasty dzień i właśnie skończyłam dzisiejsze ćwiczenia
-
wydaje mi się, że kiedy zaczynam mój dzień od treningu to jestem o wiele bardziej produktywna
-
dlatego zdecydowanie postaram się
-
robić przynajmniej jeden z jej treningów każdego ranka
-
nie chciałam skupiać się na liczbach
-
dlatego nie ważyłam się ani nie mierzyłam
-
chciałam się skupić na tym jak wyglądam i jak się czuję
-
mój brzuch wydaje się znacznie bardziej płaski i mocniej zarysowany
-
i czuję, że moje ciało jest silniejsza, a ja mam dużo więcej energii
-
niż przed rozpoczęciem tego dwutygodniowego challenge'u
-
podsumowując, jestem naprawdę zadowolona z rezultatów
-
myślę, że jest to na tyle proste, że wy również możecie spróbować
-
ale potrzebne będzie wiele siły i uporu, aby przebrnąć przez całość ćwiczeń
-
a więc zdecydowanie polecam
-
jeśli ten film wydał wam się pomocny
-
proszę, dajcie łapkę w górę
-
i to by było na tyle na dzisiaj
-
dziękuję za obejrzenie tego filmu
-
i widzimy się w kolejnym, pa!