-
Wszystko w porządku, problem 79.
-
Co jest dziedziną funkcji pokazanej
-
na poniższym wykresie?
-
To brzmi jak straszne słowo.
-
Ale funkcja jest tylko przypisaniem.
-
Jest zasadą, która łączy elementy jednego zbioru
-
liczb do innego.
-
I ten zbiór liczb DO KTÓREGO przypisujemy jest dziedziną.
-
A zbiór liczb Z KTÓREGO przypisujemy jest nazywany zbiorem wartości.
-
Zatem, mając dany zbiór liczb w dziedzinie oraz
-
zbiór wartości, funkcja mówi nam jak połączone
-
są te liczby: jakaś liczba w dziedzinie do jakiejś
-
wartości w drugim zbiorze.
-
Dziedzina jest więc zbiorem liczb dla których
-
połączenie, czy też funkcja, istnieje - jest zdefiniowana.
-
Ok, zobaczmy, jak jest zdefiniowana dziedzina
-
tej funkcji.
-
Ogólnie, kiedy rysujesz wykres na osiach xy, dziedziną są
-
wszystkie wartości iksy, a zbiorem
-
wartości wszystkie igreki.
-
Z tego wynika, ze funkcja przypisuje każdemu y iksa.
-
Zobaczmy jak jest zdefiniowana funkcja, gdy x jest równe 4.
-
Mówi to nam, że gdy x jest równy 4 to y jest równy
-
minus jeden.
-
Funkcja jest zdefiniowana dla iksów równych 4, 5
-
oraz dla iksów równych 2 oraz 1.
-
Czyli jest zdefiniowana dla tych liczb.
-
To jest dziedzina.
-
Ta funkcja nie jest określona.
-
Nie wiemy co się dzieje, gdy iks jest równy -2.
-
To nie jest określone.
-
Nie jest nam powiedziane czemu tutaj równa się y.
-
Czyli te liczby są jedynymi dla których
-
ta funkcja jest zdefiniowana.
-
Mówi nam , że 4 jest przypisane do -1, 5 do
-
-2, 2 do -5, a 1 jest połaczone
-
do -4.
-
To wszystko, co nam mówi.
-
A to jest oczywiście zbiór wartości.
-
A to jest dziedzina.
-
Zobaczmy: 4, 5, 2 1.
-
To jest moja dziedzina.
-
Zbiór wszystkich liczb dla których
-
ta funkcja istnieje: jest zdefiniowana.
-
Te liczby: minus 1, 2, 5 i 4.
-
To jest zbiór wartości.
-
Zbiór B jest zbiorem wartości.
-
W porzadku.
-
Sądzę, że jesteśmy na ostatnim problemie.
-
To będzie wymagało dużo wycinania i wklejania.
-
Nie wiem czy będzie pasował.
-
Muszę go zmniejszyć.
-
Ok, pytają, które z przypisań nie jest funkcją.
-
Fascynujące.
-
Ok, skopiowane.
-
No i wklejone.
-
I ledwie wszystkie mieszczą się na stronie.
-
Więc co nie jest funkcją?
-
Pamiętaj, co powiedziałem na poczatku.
-
Nie mam tu miejsca...
-
Pomyślmy, co jest funkcją i spójrzmy na
-
ten wykres.
-
Funkcja jest przypisaniem jednego zbioru do innego.
-
Zbioru A do zbioru B.
-
Gdzie A jest dziedziną, a B zbiorem wartości.
-
To jest ważna właściwość funkcji.
-
Jeżeli to jest zbiór A, a to jest zbiór B: to każda liczba w A
-
może być połączona tylko z jednym elementem w B.
-
Nie może być tak, że jedna wartość w zbiorze A
-
Jest połączona z kilkoma wartościami w zbiorze
-
B, który jest zbiorem wartości.
-
Jeżeli tak się dzieje, to nie jest funkcja.
-
Jezeli x jest dziedziną, a to zbiorem wartości
-
przypisanych do odpowiednich wartości x
-
to jedna wartość x nie może stworzyć
-
kilku wartości y.
-
Jednak, może być na odwrót.
-
Mogą istnieć dwie wartości x
-
dla jednej wartości y.
-
Pomyślmy czym to jest.
-
To jest w pełni poprawne.
-
Istnieją dwie liczby.
-
Kiedy x jest równe 2 lub x jest równe 7, nadal y może
-
równać się temu samemu.
-
Powiedzmy, że x jest równe 5.
-
X równe 5 oznacza, że y równe jest 7.
-
Albo x równe 5 oznacza, że y równe się 8.
-
Nie wiemy tego.
-
Zobaczmy więc.
-
Pomyślmy jak to wygląda graficznie.
-
Dla każdej wartości x, mamy jedną definicję y.
-
I ludzie często nazywają to testem pionowej linii.
-
W żadnym miejscu wykresu nie może istnieć linia,
-
która przecina funkcję dwa razy.
-
Jeżeli taka linia istnieje, oznacza to, że dla jednego
-
iksa, ten wykres definiuje dwa różne igreki.
-
Co nie jest funkcją.
-
Zobaczmy jak funkcja działa dla danego igreka, który ma
-
dwa różne iksy.
-
Na przykład, ten i ten punkt.
-
To jest OK.
-
To całkowicie w porządku.
-
Dla przykładu, gdy x równa się -1.5 i x równa się
-
3, one wskazują na tę samą liczbę.
-
To całkowicie OK.
-
Tak długo jak żaden z nich nie wskazuje
-
do dwóch różnych liczb.
-
Róż wskazuje na to, co robi pierwszy graf.
-
Podobny przykład, dla jednego igreka mamy
-
dwa rózne iksy wskazujące na niego.
-
To jest w porządku.
-
To zupełnie w porządku dla definicji funkcji.
-
Teraz porozmawiamy o funkcjach odwrotnych,
-
czego nie chcę zbyt komplikować.
-
To jest w porządku.
-
Jeżeli dokonamy testu pionowej linii, nie ma punktu
-
dla którego jeden iks ma dwa rózne igreki.
-
Tak samo tutaj.
-
Akurat tutaj, mamy funkcję różnowartościową..
-
Dla jednego iksa, mamy jednego igreka.
-
Sądzę, że to powinno być oczywiste, że jeżeli narysujemy
-
prostą w iksie równym jeden, iks będzie miał
-
dwie różne wartości
-
Jeszcze lepiej, gdy x równe jest 0, y może być równe
-
minus 2 lub plus 2.
-
Więc to jest tak, że powiedzieliśmy.
-
Dla iksa równego zeru, wskazuje na plus 2
-
oraz na minus 2.
-
Wskazuje na dwie różne wartości, co jest niezgodne
-
z definicją funkcji.
-
W funkcji, jeden iks może wskazywać na
-
jeden igrek.
-
Taka relacja nie jest funkcją.
-
Odpowiedź to D.
-
Następne zadanie.
-
A nie, to było ostatnie.
-
Och, to było ostatnie pytanie.
-
Czy coś przegapiłem?
-
Patrzcie, to było osiemdziesiąte.
-
Tyle.
-
Skończyliśmy to.
-
Dzięki, do zobaczenia!