-
Pudełko prezentowe jak malowane.
-
Jeszcze nie chwytam na maxa za rączki,
ponieważ one nie są jeszcze przykręcone.
-
Jeszcze pójdzie na to druga i trzecia warstwa
olejowosku. Wszystko wcierane, więc będzie
-
bardzo, bardzo przyjemne w dotyku. Już jest,
ale przy 2-3 warstwie wtedy ten olejowosk
-
nie tylko ładnie wygląda, ale drewno jest
miłe w dotyku.
-
Jak widzicie te kontrasty w połączeniach
wyszły bajecznie, ale to nie moja zasługa
-
-jesion i twarda sukupira, która dała mi się
we znaki. Jest to ciężki gatunek drewna do
-
wczepów ponieważ jest kruchy. Trzeba bardzo
uważać.
-
Mahoniowate gatunki są dużo łatwiejsze
a ten jest ciężki, pęka, może odprysnąć.
-
Samo wieczko jest na razie zrobione tak.
Nie wiem czy to było widać, ale ja tej góry
-
nie olejowałem. Tu sklejka jest w naturze,
ponieważ tu będzie wykonana i wklejona
-
płyta z bursztynem, która będzie się wsuwało.
Cała góra będzie w masie bursztynowej.
-
Tu zrobimy pewnie takie wybranie, żeby można było
to odsuwać.
-
Do przesuwania jest wykonany wręg i działa.
-
Co jeszcze mogę Wam powiedzieć?
-
Wczepy na jaskółczy ogona na prawdę polecam.
Dla tych, którzy się zastanawiają czy też nie chcą
-
stosować tych wczepów, niech uwidzą, że to jest
bardzo estetyczne i ładne i nie jest tak trudne
-
jak się wydaje. Ja myślę, że zrobię (już proponowałem
Lidce) odcinek, w którym przejdziemy wszystkie kroki
-
na jaskółczy ogon - te najprostsze - przelotowe
i pokażemy jak zrobić to dokładnie. Niech praca,
-
jaką w to włożymy miała też efekt końcowy.
-
Ależ mi się to podoba. Sorry, że tak to macam,
ale ten olojowosk ...
-
To wszystko słuchajcie. Nie powiem gdzie to
leci, bo leci dosyć daleko.
-
Wszystko na dzisiaj, do zobaczenia w kolejnych
realizacjach. Pochwalcie się takimi pudełkami,
-
czy podobnymi, które na pewno robicie.
Cześć