-
Służycie razem Bogu
-
od wielu lat.
-
Jak to jest być żoną Knuta?
-
Świetnie!
-
Naprawdę jest mężem Bożym.
-
Kocham go bardzo
-
i wiem, że on kocha mnie.
-
To ważne.
-
Ale jest to też wyzwanie.
-
Jesteś zaskoczony?
-
Nie, nie jestem.
-
Opowiedz o tym.
-
Wyzwaniem jest to,
-
że jesteśmy różni.
-
On jest nastawiony na cel i skoncentrowany
-
i zawsze widzi rzeczy
-
w szerszej perspektywie.
-
Mnie zajmują rzeczy,
-
które są wokół mnie
-
i dbam o szczegóły.
-
Może powiedzieć,
-
że ta różnica sprawia,
-
że czasem jest trudno.
-
Ty też jesteś nastawiona na cel.
-
Jesteś gotowa pojechać
-
do różnych krajów, by służyć Bogu
-
i pomagać Knutowi.
-
Masz ten sam cel.
-
Tak, ale żyję bardziej chwilą
-
i na pewno
-
nie mam innego celu ważniejszego
-
niż robienie tego, co do czego
-
powołał nas Bóg.
-
Chociaż mamy inne osobowości,
-
i czasami jesteśmy przeciwieństwami,
-
-
wciąż zgadzamy się co do celów,
-
wartości, zasad i priorytetów.
-
-
Wiele osób mówi,
-
że Elisabeth
-
bardzo mnie wspiera.
-
Jest ona moim największym krytykiem,
-
ale także największym kibicem.
-
To błogosławieństwo!
-
Jak to jest mieć tak różną łaskę
-
i pracować razem?
-
Gdy taki układ działa,
-
to jest korzystne
-
być różnymi.
-
Ale po ponad 42 latach małżeństwa
-
-
wciąż zmagamy się,
-
by znaleźć nalepszy sposób na współpracę.
-
Wtedy wy nam pomagacie
-
i inni współpracownicy.
-
Pomagają nam,
-
bo prowadzimy bardzo otwarte życia.
-
Nie kłócimy się tylko za kulisami.
-
Przynosimy te rzeczy do zespołu
-
i otwieramy się, by dostać pomoc
-
i znaleźć lepszy sposób na
rozwijanie się.
-
-
To pomogło także nam.
-
Inaczej jest być małżeństwem,
-
ale pracować osobno,
-
a inaczej jest pracować razem,
-
także w służbie.
-
Wtedy są nowe wyzwania.
-
Dokładnie.
-
Zwłaszcza dla mnie.
-
Postanowiłem, że będę częściej
mówił Elisabeth:
-
"Jako twój mąż, uważam, że..."
-
oraz "Jako twój lider, uważam, że...".
-
Czemu tak robisz?
-
Z powodu naszych wyzwań
-
we współnej pracy.
-
Przez 30 lat
-
Elisabeth pracowała poza domem
-
i było to lepsze dla naszego małżeństwa.
-
Nie było jej 8 godzin,
-
a potem wracała
-
i pracowała ze mną kolejne 8 godzin.
-
Teraz oboje mamy wiele ról.
-
Czasem trudno jest rozróżnić,
-
czy mówię jako mąż,
-
lider zespołu, prorok,
-
czy coś innego.
-
To jest trudne dla mnie.
-
Ty masz to uporządkowane,
-
ale ja zmagam się ze zrozumieniem,
-
kto teraz do mnie mówi.
-
Wygląda tak samo.
-
Kiedy Knut naucza,
-
jesteś najbardziej gorliwa do notowania
-
i odpowiadania na to.
-
Jak podtrzymałaś entuzjazm
-
do tego samego przekazu
przez tyle lat?
-
Nie wiem.
-
Myślę, że jest świetny.
-
Kocham Słowo Boże
-
i to nauczanie.
-
Jest dla mnie bardzo ważne.
-
To nasze życie.
-
Pamiętasz jak w 2018 r.
-
znaleźliśmy tę kasetę?
-
Było na niej moje nauczanie z 1980 r.
-
Ktoś powiedział: "Posłuchajmy tego!".
-
Znaleźliśmy odtwarzacz
-
-
i jeden z uczniów powiedział:
-
"Knut, uczyłeś wtedy tego samego,
-
co teraz!".
-
Nie wiem ile razy Elisabeth
-
robiła notatki z tego samego nauczania.
-
Nigdy nie jest takie same!
-
Duch Święty zawsze może dać nowe objawienie.
-
-
To niesamowite w Słowie Bożym.
-
Zawsze możesz pójść dalej.
-
Masz wspaniałe nastawienie, Elisabeth.
-
Knut, ty robisz obie rzeczy.
-
Uczysz tego samego od wielu lat,
-
-
i wciąż to poprawiasz.
-
Zawsze starasz się ulepszyć
-
sposób komunikacji
-
i teraz zrobiłeś to znowu
-
w 8 częściach szkolenia.
-
Czemu tak robisz?
-
Nigdy nie sięgam do starych notatek.
-
Zawsze, gdy nauczam,
-
przygotowuję się od zera.
-
Studiuję ciągle te same rzeczy,
-
by zyskać nowe objawienie
-
i zobaczyć nowe rzeczy.
-
I tak się dzieje!
-
Tak, Jezus powiedział
-
o pisarzach wytrenowanych
-
w szkole nieba,
-
czyli królestwie niebieskim,
-
że przynoszą nowe i stare ze swojego skarbu.
-
To robię też ja.
-
To też część twojego powołania:
-
uprościć to nauczanie,
-
wyjaśniać je,
-
abyśmy mogli z nim biec.
-
Teraz, gdy tak dużo wkładamy
-
w ten trening w 8 częściach,
-
mam nadzieję, że przetrwają one lata.
-
Dobrze, że nie zrobiłem tego 30 lat temu.
-
Potrzebowałem czasu,
-
żeby umocnić się w tym
-
i by zrobić to tak dobrze.
-
Dlatego jestem tak wdzięczny Fionie
-
i zespołowi medialnemu,
-
którzy w wolnym czasie
-
dbają o dobrą jakość.
-
I myślę, że najlepsza wiadomość na świecie
-
zasługuje na najlepszą prezentację
-
Nie jestem najleprzy w prezentowaniu jej
-
Ale chcę robić wszystko co w mojej mocy
-
Chcę być najlepszą wersją
-
Osoby przekazującej informacje
-
Widzimy, że kiedy tego nauczasz
-
to nie są jakieś tam słowa
-
to nie jest puste przesłanie
-
ale Ty jesteś częścią tego przesłania
-
komunikujesz w tym swoje serce
-
komunikujesz swoje świadectwo
-
i to jaki naprawdę jesteś.
-
W jaki sposób jesteś częścią tego przesłania?
-
To jest nasze życie.
-
To nie jest nauczanie
-
To jest to w co wierzymy
-
To jest to czym żyjemy
-
To jest to co robimy
-
- cały czas
-
To jest w naszych umysłach i sercach
-
i w naszych ciałach 24/7
-
Do czego potrzebujesz Elisabeth, Knut,
-
w Twojej służbie
-
W wielu różnych rzeczach
-
Elisabeth tworzy atmosferę
-
w której ja mogę robić swoje rzeczy
-
Co jest Twoją rzeczą?
-
Ja zawsze chcę, żeby ludzie wzrastali
-
Chcę, żeby doszli dalej w swoim życiu
-
i w swoim powołaniu
-
Więc to połączenie jest niesamowite.
-
Elisabeth daje ludziom to doświadczenie,
-
że są zaakceptowani, tacy jacy są,
-
że są przyjęci i kochani
-
I w takiej atmosferze mogę mówić:
-
no dalej,
-
teraz jest czas wejść na kolejny poziom
-
Ty dostajesz wiele feedbacku, Elisabeth,
-
od ludzi, którzy doświadczają miłości
-
w sposobie jakim ich traktujesz
-
W jaki sposób się taka stałaś?
-
Myślę, że to dlatego, że miałam przywilej
-
dorastać w rodzinie w której widziałam
-
te wartości w moich rodzicach
-
Widziałam jak oni otrzymywali i okazywali
-
praktyczną miłość w sposób jaki usługiwali
-
różnym ludziom
-
Oni mnie nauczyli, że Jezus także powiedział:
-
Co chcecie, żeby inni wam czynili
-
i wy im czyńcie.
-
Jezus powiedział: "większym błogosławieństwem jest dawać
-
niż otrzymywać".
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-