< Return to Video

Billy Collins: Codzienne chwile zatrzymane w kadrze

  • 0:00 - 0:02
    Jestem tutaj, aby dać państwu
  • 0:02 - 0:04
    zalecaną dzienną dawkę
  • 0:04 - 0:06
    poezji.
  • 0:06 - 0:08
    Zrobię to
  • 0:08 - 0:10
    pokazując
  • 0:10 - 0:12
    pięć animacji
  • 0:12 - 0:14
    moich wierszy.
  • 0:14 - 0:16
    Najpierw opowiem, jak do tego doszło.
  • 0:16 - 0:18
    Mieszanie tych dwóch środków przekazu
  • 0:18 - 0:21
    jest nienaturalne lub niepotrzebne.
  • 0:21 - 0:25
    Jako Poeta Laureatus Stanów Zjednoczonych...
  • 0:25 - 0:27
    a uwielbiam o tym mówić.
  • 0:27 - 0:29
    (Śmiech)
  • 0:29 - 0:32
    To świetny sposób rozpoczynania zdań.
  • 0:32 - 0:35
    Kiedy nim byłem,
  • 0:35 - 0:38
    skontaktowała się ze mną firma reklamowa J.Walter Thompson,
  • 0:38 - 0:40
    wynajął ich Sundance Channel.
  • 0:40 - 0:42
    wynajął ich Sundance Channel.
  • 0:42 - 0:44
    Pomysł był taki, że nagram swoje wiersze,
  • 0:44 - 0:46
    a oni potem znajdą twórców animacji,
  • 0:46 - 0:48
    którzy zrobią do nich filmy.
  • 0:48 - 0:50
    Na początku byłem przeciwny,
  • 0:50 - 0:52
    bo zawsze uważałem,
  • 0:52 - 0:54
    że poezja może sama się obronić.
  • 0:54 - 0:57
    Próby nagrania muzyki do moich wierszy
  • 0:57 - 0:59
    przyniosły katastrofalne rezultaty
  • 0:59 - 1:02
    w każdym przypadku.
  • 1:02 - 1:05
    Wiersz, jeśli jest napisany z wyczuciem,
  • 1:05 - 1:08
    ma już swoją własną muzykę słów
  • 1:08 - 1:10
    do której został skomponowany.
  • 1:10 - 1:12
    Oczywiście, kiedy czyta się wiersz,
  • 1:12 - 1:14
    który wspomina o krowie,
  • 1:14 - 1:16
    na drugiej stronie nie potrzeba
  • 1:16 - 1:18
    rysunku krowy.
  • 1:18 - 1:21
    Niech czytelnik trochę popracuje.
  • 1:21 - 1:24
    Ale uległem, bo wydawało się to ciekawą możliwością,
  • 1:24 - 1:27
    poza tym, od dzieciństwa
  • 1:27 - 1:30
    mam fioła na punkcie komiksów.
  • 1:30 - 1:32
    Większy wpływ
  • 1:32 - 1:35
    niż Emily Dickinson, Coleridge czy Wordsworth
  • 1:35 - 1:37
    miały na moją wyobraźnię
  • 1:37 - 1:39
    kreskówki Warner Brothers
  • 1:39 - 1:42
    i Zaczarowanych Melodii.
  • 1:42 - 1:45
    Królik Bugs jest moją muzą.
  • 1:46 - 1:50
    W ten sposób poezja może trafić do telewizji.
  • 1:50 - 1:53
    Jestem za poezją w miejscach publicznych:
  • 1:53 - 1:56
    w autobusach, w metrze
  • 1:56 - 2:00
    na billboardach, płatkach śniadaniowych.
  • 2:00 - 2:04
    Jako Poeta Laureatus... znowu się powtarzam -
  • 2:04 - 2:07
    To prawda, nie mogę się powstrzymać -
  • 2:07 - 2:10
    (Śmiech)
  • 2:10 - 2:13
    Założyłem poetycki kanał w Delta Airlines
  • 2:13 - 2:15
    który działał parę lat.
  • 2:15 - 2:18
    Podczas lotu można było słuchać poezji.
  • 2:18 - 2:20
    Uważam, że to dobry pomysł aby
  • 2:20 - 2:23
    zdjąć poezję z półek
  • 2:23 - 2:25
    i wprowadzić do życia publicznego.
  • 2:25 - 2:28
    Zaczynać zebrania od wiersza. To może być dobry pomysł.
  • 2:28 - 2:31
    Gdy ktoś zetknie się z wierszem na billboardzie czy w radiu
  • 2:31 - 2:33
    albo na pudełku płatków śniadaniowych,
  • 2:33 - 2:35
    dzieje się to tak nagle,
  • 2:35 - 2:37
    że nie ma czasu
  • 2:37 - 2:41
    włączyć anty-poetyckiej tarczy rakietowej
  • 2:41 - 2:44
    zainstalowanej w szkole średniej.
  • 2:46 - 2:49
    Przejdźmy do pierwszego wiersza.
  • 2:49 - 2:52
    To krótki wiersz zatytułowany "Budapeszt",
  • 2:52 - 2:54
    i w nim wyjawiam,
  • 2:54 - 2:56
    albo udaję, że wyjawiam,
  • 2:56 - 3:00
    sekrety procesu twórczego.
  • 3:01 - 3:03
    (Wideo) Narracja: "Budapeszt."
  • 3:03 - 3:06
    Moje pióro porusza się po stronie
  • 3:06 - 3:09
    jak ryjek dziwnego zwierzęcia
  • 3:09 - 3:11
    o kształcie ludzkiej ręki
  • 3:11 - 3:13
    ubrane w rękaw
  • 3:13 - 3:15
    luźnego zielonego swetra.
  • 3:15 - 3:18
    Patrzę, jak bezustannie obwąchuje papier,
  • 3:18 - 3:21
    skupione jak badacz,
  • 3:21 - 3:23
    który o niczym nie myśli,
  • 3:23 - 3:26
    prócz larw i owadów
  • 3:26 - 3:29
    które pozwolą mu przetrwać.
  • 3:29 - 3:32
    Chce tylko być tutaj jutro,
  • 3:32 - 3:34
    może ubrane
  • 3:34 - 3:36
    w rękaw koszuli w kratę
  • 3:36 - 3:38
    nosem przyciśniętym do kartki,
  • 3:38 - 3:42
    posłusznie pisząc jeszcze kilka linijek
  • 3:42 - 3:44
    kiedy ja patrzę przez okno i
  • 3:44 - 3:46
    wyobrażam sobie Budapeszt
  • 3:46 - 3:48
    czy inne miasto,
  • 3:48 - 3:51
    w którym nigdy nie byłem.
  • 3:52 - 3:55
    BC: Teraz wszystko wydaje się trochę łatwiejsze.
  • 3:55 - 3:57
    (Brawa)
  • 3:57 - 4:01
    Prawdę mówiąc, pisanie nie jest dla mnie aż tak łatwe.
  • 4:01 - 4:06
    Ale lubię udawać, że przychodzi bez trudu.
  • 4:06 - 4:09
    Studentka podeszła do mnie po pierwszych zajęciach
  • 4:09 - 4:14
    i powiedziała: "Poezja jest trudniejsza niż pisanie"
  • 4:14 - 4:17
    co jest zarówno błędne, jak i głębokie.
  • 4:17 - 4:20
    (Śmiech)
  • 4:20 - 4:23
    Wolę udawać, że po prostu poezja ze mnie wypływa.
  • 4:23 - 4:26
    Mój przyjaciel, który też jest poetą, wymyślił hasło:
  • 4:26 - 4:29
    "Jeśli od razu ci się nie uda,
  • 4:29 - 4:32
    usuń dowody prób".
  • 4:32 - 4:34
    (Śmiech)
  • 4:34 - 4:37
    Następny wiersz również jest krótki.
  • 4:37 - 4:40
    Poezja to powtarzanie kilku rzeczy na różne sposoby.
  • 4:40 - 4:43
    Ten wiersz można sprowadzić do powiedzenia
  • 4:43 - 4:46
    "Raz na wozie, raz pod wozem".
  • 4:46 - 4:48
    Używa metaforyki
  • 4:48 - 4:50
    mebli z domku dla lalek.
  • 4:50 - 4:53
    (Wideo) Narracja "Któregoś dnia".
  • 4:54 - 4:56
    Któregoś dnia
  • 4:56 - 4:59
    ustawię ludzi na ich miejsach przy stole
  • 4:59 - 5:01
    zegnę ich nogi w kolanach,
  • 5:01 - 5:03
    jeśli mają taką funkcję,
  • 5:03 - 5:07
    i przymocuję do drewnianych krzesełek.
  • 5:07 - 5:10
    Całe popołudnie patrzą na siebie nawzajem,
  • 5:10 - 5:12
    mężczyzna w brązowym garniturze,
  • 5:12 - 5:14
    kobieta w niebieskiej sukience -
  • 5:14 - 5:18
    doskonale nieruchomi, doskonale wychowani.
  • 5:18 - 5:20
    Ale innym razem to ja jestem
  • 5:20 - 5:22
    tym podnoszonym za żebra
  • 5:22 - 5:26
    potem opuszczanym do jadalni w domku dla lalek
  • 5:26 - 5:29
    aby siedzieć z innymi przy długim stole.
  • 5:29 - 5:31
    Bardzo śmieszne.
  • 5:31 - 5:33
    Ale jakby ci się to podobało
  • 5:33 - 5:36
    jeśli nigdy nie wiedziałbyś
  • 5:36 - 5:38
    czy spędzisz dzień
  • 5:38 - 5:41
    krocząc jak młody bóg,
  • 5:41 - 5:44
    z ramionami w chmurach,
  • 5:44 - 5:46
    czy siedząc tam
  • 5:46 - 5:48
    pomiędzy tapetą
  • 5:48 - 5:50
    gapiąc się prosto przed siebie
  • 5:50 - 5:54
    plastikową twarzyczką?
  • 5:56 - 6:01
    (Brawa)
  • 6:01 - 6:04
    BC: W wierszu ukrywa się horror.
  • 6:04 - 6:06
    Następny wiersz nosi tytuł "Zapominalstwo",
  • 6:06 - 6:08
    jest to rodzaj poetyckiego eseju
  • 6:08 - 6:12
    na temat mentalnego poślizgu.
  • 6:12 - 6:14
    Wiersz zaczyna się
  • 6:14 - 6:17
    od specjalnego gatunku zapominalstwa
  • 6:17 - 6:19
    który ktoś nazwał
  • 6:19 - 6:21
    amnezją literacką,
  • 6:21 - 6:25
    innymi słowy, zapominanie rzeczy, które się przeczytało.
  • 6:28 - 6:30
    (Wideo) Narracja: "Zapominalstwo"
  • 6:30 - 6:33
    Najpierw ucieka nazwisko autora,
  • 6:33 - 6:35
    za nim posłusznie podąża
  • 6:35 - 6:37
    tytuł, fabuła,
  • 6:37 - 6:39
    wzruszające zakończenie,
  • 6:39 - 6:41
    cała powieść,
  • 6:41 - 6:44
    nagle staje się jedną z tych, których nie przeczytałeś,
  • 6:44 - 6:46
    o której nigdy nie słyszałeś.
  • 6:46 - 6:48
    Jest tak, jakby jedne po drugim,
  • 6:48 - 6:51
    wspomnienia, które gromadziłeś
  • 6:51 - 6:55
    zdecydowały wycofać się do południowej półkuli mózgu
  • 6:55 - 6:57
    do małej wioski rybackiej
  • 6:57 - 6:59
    gdzie nie ma telefonów.
  • 6:59 - 7:01
    Dawno temu,
  • 7:01 - 7:04
    pocałowałeś na pożegnanie imiona dziewięciu muz
  • 7:04 - 7:06
    patrzyłeś, jak równanie kwadratowe
  • 7:06 - 7:08
    pakuje walizki.
  • 7:08 - 7:10
    Nawet teraz,
  • 7:10 - 7:12
    kiedy uczysz się na pamięć kolejności planet,
  • 7:12 - 7:14
    coś innego ci ucieka,
  • 7:14 - 7:16
    może kwiat stanowy,
  • 7:16 - 7:18
    adres wujka,
  • 7:18 - 7:20
    stolica Paragwaju.
  • 7:20 - 7:22
    Cokolwiek to jest,
  • 7:22 - 7:24
    starasz się pamiętać,
  • 7:24 - 7:27
    nie jest to na koniuszku języka,
  • 7:27 - 7:29
    nawet nie czai się
  • 7:29 - 7:31
    w mrocznym zakamarku
  • 7:31 - 7:33
    śledziony.
  • 7:33 - 7:35
    Odpłynęło
  • 7:35 - 7:38
    do ciemnej mitologicznej rzeki,
  • 7:38 - 7:41
    której nazwa zaczyna się na L,
  • 7:41 - 7:43
    o ile możesz sobie przypomnieć,
  • 7:43 - 7:46
    w drodze do zapomnienia
  • 7:46 - 7:48
    gdzie dołączysz do tych
  • 7:48 - 7:50
    którzy zapomnieli nawet jak się pływa
  • 7:50 - 7:53
    i jak się jeździ na rowerze.
  • 7:53 - 7:56
    Nic dziwnego, że wstajesz w środku nocy
  • 7:56 - 7:59
    sprawdzić datę słynnej bitwy
  • 7:59 - 8:01
    w książce o wojnie.
  • 8:01 - 8:03
    Nic dziwnego, że księżyc w oknie
  • 8:03 - 8:06
    chyba umknął z wiersza miłosnego,
  • 8:06 - 8:10
    który kiedyś znałeś na pamięć.
  • 8:12 - 8:20
    (Brawa)
  • 8:20 - 8:22
    BC: Następny wiersz nosi tytuł "Wieś",
  • 8:22 - 8:24
    traktuje o tym,
  • 8:24 - 8:26
    jak na uczelni
  • 8:26 - 8:29
    poznałem kolegę, z którym do dziś się przyjaźnimy.
  • 8:29 - 8:31
    Mieszkał, i nadal mieszka, w wiejskim Vermont.
  • 8:31 - 8:33
    Ja mieszkałem w Nowym Jorku.
  • 8:33 - 8:35
    Odwiedzaliśmy się nawzajem.
  • 8:35 - 8:37
    I kiedy jechałem na wieś,
  • 8:37 - 8:40
    uczył mnie np. polowania na jelenie,
  • 8:40 - 8:43
    co właściwie oznaczało zagubienie się gdzieś z bronią...
  • 8:43 - 8:45
    (Śmiech)
  • 8:45 - 8:47
    oraz łowienia pstrągów i tym podobnych rzeczy.
  • 8:47 - 8:49
    A potem on przyjeżdżał do Nowego Jorku
  • 8:49 - 8:51
    i uczyłem go tego, co umiałem
  • 8:51 - 8:53
    czyli palenia i picia.
  • 8:53 - 8:55
    (Śmiech)
  • 8:55 - 8:58
    W ten sposób wymienialiśmy się wiedzą.
  • 8:58 - 9:00
    Następny wiersz
  • 9:00 - 9:03
    opowiada o tym, jak chciał mi coś powiedzieć
  • 9:03 - 9:05
    na temat domowej etykiety
  • 9:05 - 9:07
    życia na wsi,
  • 9:07 - 9:09
    którego na początku nie mogłem pojąć.
  • 9:09 - 9:11
    Wiersz nazywa się "Wieś".
  • 9:11 - 9:14
    (Wideo) Narracja: "Wieś".
  • 9:14 - 9:16
    Dziwiłem ci się
  • 9:16 - 9:18
    gdy mówiłeś, żebym nigdy nie zostawiał
  • 9:18 - 9:21
    pudełka zapałek sztormowych
  • 9:21 - 9:24
    w pobliżu domu
  • 9:24 - 9:26
    bo myszy mogą się do nich dostać
  • 9:26 - 9:28
    i wzniecić pożar.
  • 9:28 - 9:31
    Ale twoja twarz była całkiem szczera,
  • 9:31 - 9:33
    kiedy odkręciłeś pokrywę
  • 9:33 - 9:35
    okrągłej puszki
  • 9:35 - 9:38
    gdzie trzymane są, jak mówisz, zapałki.
  • 9:38 - 9:40
    Kto mógł dzisiaj usnąć?
  • 9:40 - 9:42
    Kto mógł przegonić myśl
  • 9:42 - 9:45
    o jednej małej myszy
  • 9:45 - 9:48
    skradającej się po rurze kanalizacyjnej
  • 9:48 - 9:50
    za kwiatową tapetą
  • 9:50 - 9:52
    chwytającej zapałkę
  • 9:52 - 9:55
    między igłami zębów?
  • 9:55 - 9:58
    Kto nie widział jej tuż za rogiem,
  • 9:58 - 10:01
    niebieską główkę pocieraną o z grubsza ociosaną belkę,
  • 10:01 - 10:03
    nagłą łunę
  • 10:03 - 10:07
    i stworzenie, na jedną jasną, świetlistą chwilę,
  • 10:07 - 10:09
    nagle wyprzedzając swój czas -
  • 10:09 - 10:11
    wzniecacz ognia,
  • 10:11 - 10:13
    niosący pochodnię
  • 10:13 - 10:15
    w zapomnianym rytuale
  • 10:15 - 10:17
    mały brązowy druid
  • 10:17 - 10:19
    rozświetlający pradawną noc?
  • 10:19 - 10:22
    Kto mógłby nie zauważyć,
  • 10:22 - 10:24
    zapalonych w płonącej izolacji
  • 10:24 - 10:26
    spojrzeń pełnych zdziwienia
  • 10:26 - 10:29
    na twarzach innych myszy -
  • 10:29 - 10:31
    niegdyś mieszkańców
  • 10:31 - 10:35
    tego, co kiedyś było twoim domkiem na wsi?
  • 10:35 - 10:38
    (Brawa)
  • 10:38 - 10:40
    BC: Dziękuję.
  • 10:40 - 10:42
    (Brawa)
  • 10:42 - 10:45
    Dziękuję. Ostatni wiersz nosi tytuł "Zmarli".
  • 10:45 - 10:47
    Napisałem go po pogrzebie przyjaciela,
  • 10:47 - 10:49
    nie tyle o przyjacielu, ile o czymś, co powtarzał panegirysta,
  • 10:49 - 10:51
    jak zwykle robią panegiryści,
  • 10:51 - 10:54
    czyli jak szczęśliwi będą zmarli
  • 10:54 - 10:56
    patrząc z góry na wszystkich nas zebranych.
  • 10:56 - 10:59
    Według mnie to zły początek życia pozagrobowego,
  • 10:59 - 11:02
    patrzeć na własny pogrzeb i czuć zadowolenie.
  • 11:02 - 11:06
    Dlatego ten krótki wiersz nazywa się "Zmarli".
  • 11:06 - 11:08
    (Wideo) Narracja: "Zmarli".
  • 11:08 - 11:11
    Zmarli zawsze patrzą na nas z góry,
  • 11:11 - 11:13
    tak się mówi.
  • 11:13 - 11:16
    Kiedy zakładamy buty albo robimy kanapkę,
  • 11:16 - 11:18
    patrzą na nas z góry
  • 11:18 - 11:21
    przez łodzie ze szklanym dnem w niebie
  • 11:21 - 11:23
    wiosłując powoli
  • 11:23 - 11:25
    przez wieczność.
  • 11:25 - 11:27
    Oglądają czubki naszych głów
  • 11:27 - 11:29
    ruszające się w dole na ziemi.
  • 11:29 - 11:31
    A kiedy kładziemy się
  • 11:31 - 11:33
    na polu albo na kanapie
  • 11:33 - 11:35
    może odurzeni
  • 11:35 - 11:38
    szumem ciepłego popołudnia
  • 11:38 - 11:41
    myślą, że na nich patrzymy,
  • 11:41 - 11:43
    podnoszą swoje wiosła
  • 11:43 - 11:45
    i milczą
  • 11:45 - 11:48
    czekają jak rodzice
  • 11:48 - 11:51
    aż zamkniemy oczy.
  • 11:53 - 12:00
    (Brawa)
  • 12:00 - 12:02
    BC: Nie jestem pewien, czy inne wiersze będą animowane.
  • 12:02 - 12:04
    Zajęło to dużo czasu.
  • 12:04 - 12:07
    To dość wyjątkowy związek
  • 12:07 - 12:09
    i bardzo pracochłonny.
  • 12:09 - 12:11
    Ale z drugiej strony, dużo czasu zajęło
  • 12:11 - 12:13
    połączenie koła i walizki.
  • 12:13 - 12:16
    (Śmiech)
  • 12:16 - 12:19
    To znaczy, przez długi czas mieliśmy koło.
  • 12:19 - 12:22
    A taszczenie walizek to starodawna i zaszczytna sztuka.
  • 12:22 - 12:25
    (Śmiech)
  • 12:25 - 12:27
    Mam jeszcze czas,
  • 12:27 - 12:30
    aby przeczytać jeden nowszy wiersz.
  • 12:30 - 12:33
    Jeśli ma jakiś temat,
  • 12:33 - 12:35
    to jest nim wiek dojrzewania.
  • 12:35 - 12:37
    Jest adresowany do pewnej osoby.
  • 12:37 - 12:43
    Nazywa się "Do mojej ulubionej siedemnastolatki".
  • 12:43 - 12:46
    "Zdajesz sobie sprawę, że gdybyś zaczęła budować Partenon
  • 12:46 - 12:48
    w dniu, kiedy się urodziłaś,
  • 12:48 - 12:51
    trwałoby to tylko rok dłużej?
  • 12:51 - 12:53
    Oczywiście, nie zrobiłabyś tego sama.
  • 12:53 - 12:55
    Nie przejmuj się,
  • 12:55 - 12:57
    jesteś wspaniała po prostu będąc sobą.
  • 12:57 - 13:00
    Jesteś kochana dla ciebie samej.
  • 13:00 - 13:02
    Ale czy wiesz, że w twoim wieku
  • 13:02 - 13:07
    Judy Garland zgarniała 150 000 dolarów za film,
  • 13:07 - 13:11
    Joanna d'Arc prowadziła armię do zwycięstwa,
  • 13:11 - 13:14
    a Błażej Pascal posprzątał swój pokój -
  • 13:14 - 13:18
    zaraz, chciałem powiedzieć: wymyślił kalkulator?
  • 13:18 - 13:20
    Oczywiście, będzie czas na to wszystko
  • 13:20 - 13:22
    później w twoim życiu
  • 13:22 - 13:24
    kiedy wyjdziesz z pokoju
  • 13:24 - 13:26
    i rozkwitniesz
  • 13:26 - 13:30
    albo przynajmniej pozbierasz skarpetki.
  • 13:30 - 13:32
    Z jakiegoś powodu ciągle pamiętam,
  • 13:32 - 13:34
    że Jane Gray była królową Anglii,
  • 13:34 - 13:37
    gdy miała tylko 15 lat.
  • 13:37 - 13:40
    Ale potem ją ścięto, więc się na niej nie wzoruj.
  • 13:40 - 13:43
    (Śmiech)
  • 13:43 - 13:45
    Kilkaset lat później
  • 13:45 - 13:47
    kiedy był w twoim wieku
  • 13:47 - 13:51
    Franciszek Schubert zmywał dla swojej rodziny,
  • 13:51 - 13:53
    ale to nie przeszkodziło mu
  • 13:53 - 13:56
    skomponować dwóch symfonii, czterech oper
  • 13:56 - 13:59
    i dwóch mszy w młodym wieku.
  • 13:59 - 14:01
    (Śmiech)
  • 14:01 - 14:03
    Ale oczywiście, to było w Austrii,
  • 14:03 - 14:06
    w najlepszym okresie liryki romantyzmu,
  • 14:06 - 14:08
    a nie tu, na przedmieściach Cleveland.
  • 14:08 - 14:10
    (Śmiech)
  • 14:10 - 14:12
    Szczerze, kogo obchodzi,
  • 14:12 - 14:15
    czy Annie Oakley była strzelcem wyborowym w wieku 15 lat,
  • 14:15 - 14:19
    albo czy Maria Callas zadebiutowała mając 17 lat?
  • 14:19 - 14:22
    Myślę, że jesteś wyjątkowa będąc sobą -
  • 14:22 - 14:25
    bawiąc się jedzeniem i gapiąc się w przestrzeń.
  • 14:25 - 14:28
    (Śmiech)
  • 14:28 - 14:30
    Swoją drogą,
  • 14:30 - 14:33
    skłamałem, że Schubert mył naczynia,
  • 14:33 - 14:36
    ale to nie znaczy, że nigdy nie pomagał w domu."
  • 14:36 - 14:38
    (Śmiech)
  • 14:38 - 14:40
    (Brawa)
  • 14:40 - 14:43
    Dziękuję.
  • 14:43 - 14:48
    (Brawa)
  • 14:48 - 14:50
    Dziękuję.
  • 14:50 - 14:52
    (Brawa)
Title:
Billy Collins: Codzienne chwile zatrzymane w kadrze
Speaker:
Billy Collins
Description:

Łącząc ironiczne poczucie humoru z artystyczną głębią, Billy Collins opowiada o swoich wierszach, które dzięki współpracy z Sundance Channel, zostały opatrzone uroczymi animacjami. W zabawnym i wzruszającym wystąpieniu prezentuje pięć z nich -- nie przegapcie ostatniego!

more » « less
Video Language:
English
Team:
closed TED
Project:
TEDTalks
Duration:
14:52
Magda Rittenhouse approved Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Magda Rittenhouse commented on Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Magda Rittenhouse edited Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Magda Rittenhouse edited Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Monika Sulima accepted Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Monika Sulima edited Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Katarzyna Wiktoria Klag edited Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Katarzyna Wiktoria Klag edited Polish subtitles for Everyday moments, caught in time
Show all

Polish subtitles

Revisions Compare revisions