Barry Schwartz: Używając zdrowego rozsądku
-
0:00 - 0:03Najpierw chcę wam podziękować.
-
0:03 - 0:06Następnie chcę przedstawić współautora,
-
0:06 - 0:08bliskiego przyjaciela i nauczyciela.
-
0:08 - 0:10Ken i ja pracujemy razem
-
0:10 - 0:12prawie 40 lat.
-
0:12 - 0:14Oto Ken Sharpe.
-
0:14 - 0:16(Brawa)
-
0:16 - 0:19Jest wśród nas wielu ludzi --
-
0:19 - 0:21szczególnie wśród mnie i moich znajomych --
-
0:21 - 0:24pewne zbiorowe niezadowolenie
-
0:24 - 0:26z tego co się dzieje,
-
0:26 - 0:29z tego jak działają instytucje.
-
0:29 - 0:33Nauczyciele zawodzą nasze dzieci.
-
0:33 - 0:36Lekarze nie wiedzą kim do cholery jesteśmy
-
0:36 - 0:38i nie mają dla nas dość czasu.
-
0:38 - 0:40Nie możemy ufać bankowcom
-
0:40 - 0:43a już na pewno brokerom.
-
0:43 - 0:46Prawie zniszczyli cały system finansowy.
-
0:46 - 0:49Nawet w naszej własnej pracy,
-
0:49 - 0:51zbyt często,
-
0:51 - 0:54jesteśmy zmuszeni wybierać
-
0:54 - 0:57pomiędzy robieniem, tego co uważamy za słuszne,
-
0:57 - 0:59a robieniem tego, czego się od nas oczekuje,
-
0:59 - 1:01czy też wymaga
-
1:01 - 1:03lub co daje zyski.
-
1:03 - 1:05Gdziekolwiek spojrzymy
-
1:05 - 1:07praktycznie w każdej dziedzinie
-
1:07 - 1:10martwimy się, że ludzie, na których polegamy
-
1:10 - 1:13mają gdzieś nasze sprawy,
-
1:14 - 1:17a jeśli nasze sprawy leżą im na sercu,
-
1:17 - 1:19że nie znają nas dość dobrze,
-
1:19 - 1:21by wiedzieć co mają zrobić
-
1:21 - 1:23by umożliwić nam
-
1:23 - 1:25załatwienie tych spraw.
-
1:25 - 1:27Nie rozumieją nas.
-
1:27 - 1:29Nawet nie mają czasu by nas poznać.
-
1:29 - 1:31Są dwa rodzaje reakcji,
-
1:31 - 1:33które okazujemy w odpowiedzi
-
1:33 - 1:36na tego rodzaju niezadowolenie.
-
1:37 - 1:39Gdy źle się dzieje
-
1:39 - 1:41pierwszą reakcją jest:
-
1:41 - 1:43ustanówmy więcej zasad,
-
1:43 - 1:45ustalmy zbiór
-
1:45 - 1:47szczegółowych procedur
-
1:47 - 1:50by upewnić się, że inni postąpią właściwie.
-
1:50 - 1:52Dajmy nauczycielom skrypty
-
1:52 - 1:54do przerobienia w klasach
-
1:54 - 1:56by nawet gdy nie będą wiedzieli co robią
-
1:56 - 1:59i nie będzie ich obchodzić dobro naszych dzieci,
-
1:59 - 2:01tak długo jak przerabiają skrypt
-
2:01 - 2:03nasze dzieci zostaną wykształcone.
-
2:03 - 2:06Dajmy sędziom listę wyroków
-
2:06 - 2:08do nakładania za przestępstwa
-
2:08 - 2:10by nie musieli polegać
-
2:10 - 2:13na swoich własnych osądach.
-
2:13 - 2:15Zamiast tego niech tylko
-
2:15 - 2:17znajdą na liście
-
2:17 - 2:20wyrok odpowiedni dla danego przestępstwa.
-
2:20 - 2:22Nałóżmy ograniczenia
-
2:22 - 2:25na limity na kartach kredytowych
-
2:25 - 2:27oraz ile firmy mogą na tym zarabiać.
-
2:27 - 2:29Coraz więcej zasad
-
2:29 - 2:31by nas chronić
-
2:31 - 2:33przed obojętnymi i nieczułymi instytucjami,
-
2:33 - 2:36z którymi musimy sobie radzić.
-
2:36 - 2:38Albo -- albo może i --
-
2:38 - 2:40oprócz zasad
-
2:40 - 2:42może będziemy w stanie wymyślić
-
2:42 - 2:44naprawdę mądre zachęty,
-
2:44 - 2:46by w interesie ludzi,
-
2:46 - 2:49którym nie zależy na nas,
-
2:49 - 2:51by w ich interesie leżało
-
2:51 - 2:53służenie naszemu dobru --
-
2:53 - 2:55magiczne bodźce,
-
2:55 - 2:57by ludzie postępowali dobrze
-
2:57 - 3:00nawet z czystego egoizmu.
-
3:00 - 3:02Dajemy nauczycielom premie
-
3:02 - 3:04jeśli dzieci, które uczą
-
3:04 - 3:07osiągną dobry wynik w testach końcowych,
-
3:07 - 3:09które są używane do oszacowania
-
3:09 - 3:11jakości systemu edukacji.
-
3:12 - 3:14Zasady i zachęty --
-
3:14 - 3:16kije i marchewki.
-
3:16 - 3:18Ustaliliśmy zbiór zasad
-
3:18 - 3:20by regulować sektor finansowy
-
3:20 - 3:22w odpowiedzi na ostatni kryzys.
-
3:22 - 3:24Mamy akt Dodda-Frank'a
-
3:24 - 3:27nową Agencję do Spraw Ochrony Finansowej Konsumenta,
-
3:27 - 3:30która jest tymczasowo sekretnie kierowana
-
3:30 - 3:32przez Elizabeth Warren.
-
3:32 - 3:34Może te zasady
-
3:34 - 3:37ulepszą sposób
-
3:37 - 3:41w jaki instytucje finansowe się zachowują.
-
3:41 - 3:43Zobaczymy.
-
3:43 - 3:45Oprócz tego staramy się
-
3:45 - 3:48odnaleźć sposób jak zachęcić
-
3:48 - 3:51osoby oferujące usługi finansowe
-
3:51 - 3:53do zainteresowania się
-
3:53 - 3:55osiąganiem celów długoterminowych
-
3:55 - 3:57nawet dla własnych firm,
-
3:57 - 4:00zamiast osiągania krótkotrwałych zysków.
-
4:01 - 4:03Zatem jeśli znajdziemy dobre zachęty
-
4:03 - 4:06żeby robili co należy -- nawet samolubnie,
-
4:06 - 4:09i jeśli wymyślimy odpowiednie regulacje i zasady
-
4:09 - 4:12nie doprowadzą nas do zguby.
-
4:12 - 4:15Ken i ja z pewnością wiemy,
-
4:15 - 4:18że musicie panować nad bankowcami.
-
4:18 - 4:21Jeśli można się czegoś nauczyć z kryzysu finansowego
-
4:21 - 4:23to właśnie tego.
-
4:23 - 4:25Jednak wierzymy
-
4:25 - 4:27i udowadniamy to w książce,
-
4:27 - 4:30że nie ma takiego zbioru zasad,
-
4:30 - 4:32nieważne jak szczegółowych,
-
4:32 - 4:34nieważne jak precyzyjnych,
-
4:34 - 4:36nieważne jak ściśle monitorowanych
-
4:36 - 4:38i egzekwowanych,
-
4:38 - 4:40nie ma takiego zbioru zasad,
-
4:40 - 4:42który da nam to, czego potrzebujemy.
-
4:42 - 4:45Dlaczego? Ponieważ bankowcy są sprytni.
-
4:46 - 4:48I jak woda
-
4:48 - 4:50znajdą szczeliny
-
4:50 - 4:53w jakimkolwiek zbiorze zasad.
-
4:53 - 4:56Ustalasz reguły gwarantujące,
-
4:56 - 4:58że ten szczególny powód,
-
4:58 - 5:00przez który system finansowy prawie się załamał
-
5:00 - 5:02nigdy się nie powtórzy.
-
5:02 - 5:04Jest niebywale naiwne by sądzić,
-
5:04 - 5:06że przez zablokowanie
-
5:06 - 5:08tego źródła załamania finansowego
-
5:08 - 5:11zablokujemy wszystkie możliwe źródła kryzysu.
-
5:11 - 5:14Wystarczy tylko poczekać na następny
-
5:14 - 5:17i potem zastanawiać się jak mogliśmy być tak głupi,
-
5:17 - 5:20by się przed tym nie uchronić.
-
5:20 - 5:22Desperacko potrzebujemy --
-
5:22 - 5:25poza lub wraz z lepszymi zasadami
-
5:25 - 5:27i możliwe sprytnymi zachętami --
-
5:27 - 5:30potrzebujemy cnót,
-
5:30 - 5:32potrzebujemy charakteru
-
5:32 - 5:35oraz ludzi, którzy chcą postępować właściwie.
-
5:35 - 5:37W szczególności cnotą,
-
5:37 - 5:40której potrzebujemy przede wszystkim
-
5:40 - 5:42jest - jak to Arystoteles nazywał --
-
5:42 - 5:45zdrowy rozsądek.
-
5:45 - 5:47Zdrowy rozsądek
-
5:47 - 5:49to moralna chęć
-
5:49 - 5:51do postępowania właściwie
-
5:51 - 5:53i moralna umiejętność
-
5:53 - 5:56zauważania co jest właściwe.
-
5:56 - 5:59Arystoteles bardzo lubił
-
5:59 - 6:02obserwować rzemieślników podczas pracy.
-
6:02 - 6:04Był pod wielkim wrażeniem tego,
-
6:04 - 6:06jak improwizując byli w stanie
-
6:06 - 6:08znaleźć innowacyjne rozwiązania problemów,
-
6:08 - 6:10których się nie spodziewali.
-
6:10 - 6:12Dla przykładu, oglądał kamieniarzy
-
6:12 - 6:15pracujących na wyspach Lesbos.
-
6:15 - 6:17Musieli oni zmierzyć
-
6:17 - 6:19okrągłe kolumny.
-
6:19 - 6:21Gdy się nad tym zastanowić
-
6:21 - 6:24bardzo trudno jest zmierzyć okrągłe kolumny linijką.
-
6:24 - 6:26Więc co zrobili?
-
6:26 - 6:29Wypracowali nowatorskie rozwiązanie problemu.
-
6:29 - 6:32Stworzyli linijkę, która się wygina,
-
6:32 - 6:35co nazwalibyśmy dziś metrówką --
-
6:35 - 6:37elastyczną linijką,
-
6:37 - 6:39którą można wyginać.
-
6:39 - 6:41Arystoteles powiedział,
-
6:41 - 6:44że doceniali to, że czasem
-
6:44 - 6:47by zaprojektować okrągłą kolumnę
-
6:47 - 6:50trzeba naginać zasady.
-
6:50 - 6:52Arystoteles powiedział,
-
6:52 - 6:55że często w kontaktach z ludźmi
-
6:55 - 6:58musimy naginać zasady.
-
6:58 - 7:00Porozumiewanie się z innymi
-
7:00 - 7:03wymaga pewnej elastyczności,
-
7:03 - 7:06której żaden zbiór zasad nie obejmie.
-
7:06 - 7:08Mądrzy ludzie wiedzą kiedy i jak
-
7:08 - 7:10naginać zasady.
-
7:10 - 7:13Mądrzy ludzie wiedzą jak improwizować.
-
7:13 - 7:16Jak to z Ken'em mówimy --
-
7:16 - 7:18są jak muzycy jazzowi;
-
7:18 - 7:20zasady są jak nuty na kartce
-
7:20 - 7:22dzięki nim wiesz jak zacząć
-
7:22 - 7:25ale później tańczysz wśród tych nut
-
7:25 - 7:27wymyślając kombinację właściwą
-
7:27 - 7:29dla tego szczególnego momentu
-
7:29 - 7:32uwzględniając innych muzyków.
-
7:32 - 7:34Więc dla Arystotelesa
-
7:34 - 7:37pewnego rodzaju
-
7:37 - 7:40naginanie zasad,
-
7:40 - 7:43znajdywanie wyjątku od reguł i improwizacja,
-
7:43 - 7:45którą widzieliśmy u rzemieślników
-
7:45 - 7:47jest właśnie tym czego trzeba
-
7:47 - 7:50by zręcznie parać się "moralnym rzemiosłem".
-
7:50 - 7:52W relacjach z innymi ludźmi,
-
7:52 - 7:54prawie cały czas,
-
7:54 - 7:56ta elastyczność jest konieczna.
-
7:56 - 7:59Mądra osoba wie kiedy naginać zasady.
-
7:59 - 8:01Mądra osoba wie kiedy improwizować.
-
8:01 - 8:03I co najważniejsze
-
8:03 - 8:06mądra osoba improwizuje i nagina zasady
-
8:06 - 8:09w służbie słucznym celom.
-
8:10 - 8:13Jeśli naginasz zasady bądź improwizujesz
-
8:13 - 8:15tylko dla swojej korzyści
-
8:15 - 8:18po prostu manipulujesz innymi osobami.
-
8:18 - 8:20Więc ważne jest byś czynił mądrze
-
8:20 - 8:22w służbie innym
-
8:22 - 8:24a nie tylko sobie.
-
8:24 - 8:27Chęć robienia właściwych rzeczy
-
8:27 - 8:29jest tak ważną umiejętnością moralną
-
8:29 - 8:31jak improwizacja
-
8:31 - 8:33lub dostrzeganie wyjątków.
-
8:33 - 8:36Razem tworzą zdrowy rozsądek,
-
8:36 - 8:38który Arystoteles uznawał
-
8:38 - 8:40za cnotę mistrzów.
-
8:40 - 8:42Dam wam przykład
-
8:42 - 8:44zdrowego rozsądku w działaniu.
-
8:44 - 8:47Opowiem wam o Michael'u.
-
8:47 - 8:49Michael jest młodym facetem.
-
8:49 - 8:51Miał nisko płatną prace.
-
8:51 - 8:54Utrzymywał swoją żonę i dziecko,
-
8:54 - 8:56dziecko chodziło do szkoły parafialnej.
-
8:56 - 8:59Nagle stracił pracę.
-
8:59 - 9:01Spanikował nie wiedząc
-
9:01 - 9:04czy da rade utrzymać rodzinę.
-
9:04 - 9:07Jednej nocy wypił trochę za dużo
-
9:07 - 9:09i obrabował taksówkarza --
-
9:09 - 9:11ukradł $50.
-
9:11 - 9:13Obrabował go grożąc bronią.
-
9:13 - 9:16Był to zabawkowy pistolet.
-
9:16 - 9:19Złapali go, osądzili
-
9:19 - 9:21i skazali.
-
9:21 - 9:24Wytyczne odnośnie wyroków w Pensylwanii
-
9:24 - 9:27dla tego typu przestępstwa wymagają
-
9:27 - 9:29kary co najmniej 2 lat, 24 miesięcy.
-
9:29 - 9:32Sędzia Lois Forer, która sądziła tą sprawę,
-
9:32 - 9:35uznała że to bez sensu.
-
9:35 - 9:38Michael nigdy wcześniej nie popełnił przestępstwa.
-
9:38 - 9:41Był odpowiedzialnym mężem i ojcem.
-
9:41 - 9:43Musiał się z mierzyć z beznadziejną sytuacją.
-
9:43 - 9:46To wszystko mogłoby zniszczyć rodzinę.
-
9:46 - 9:49Więc zaimprowizowała z wyrokiem -- 11 miesięcy.
-
9:49 - 9:51Co więcej, przyznała mu przepustkę
-
9:51 - 9:53by każdego dnia mógł pójść do pracy.
-
9:53 - 9:56Spędzał noc w więzieniu, a dzień w pracy.
-
9:56 - 9:59Zrobił to. Odsiedział swój wyrok.
-
9:59 - 10:01Zapłacił za swój błąd
-
10:01 - 10:03i znalazł sobie nową pracę.
-
10:03 - 10:06Rodzina została zjednoczona.
-
10:06 - 10:08Wyglądało to na drogę
-
10:08 - 10:11do przyzwoitego życia --
-
10:11 - 10:14historii z szczęśliwym zakończeniem
-
10:14 - 10:16zawierającej mądrą improwizację
-
10:16 - 10:19mądrego sędziego.
-
10:19 - 10:22Ale okazało się,
-
10:22 - 10:25że prokurator nie był szczęśliwy,
-
10:25 - 10:28bo Sędzia Forer zignorowała wytyczne
-
10:28 - 10:30i niejako wymyśliła własne zasady,
-
10:30 - 10:33więc złożył apelację.
-
10:33 - 10:36Zażądał minimalnej kary przewidzianej
-
10:36 - 10:38za napad z bronią w ręku --
-
10:38 - 10:41mimo wszystko miał zabawkowy pistolet.
-
10:41 - 10:43Minimalna kara za napad z bronią w ręku
-
10:43 - 10:46to 5 lat.
-
10:46 - 10:48Wygrał apelację.
-
10:48 - 10:51Michael został skazany na 5 lat więzienia.
-
10:52 - 10:55Sędzia Forer musiała przestrzegać prawa.
-
10:56 - 10:58Przy okazji, apelacja miała miejsce
-
10:58 - 11:00po tym jak skończył odsiadywać wyrok,
-
11:00 - 11:03znalazł nową pracę i pracował,
-
11:03 - 11:05utrzymywał swoją rodzinę,
-
11:05 - 11:07ale musiał wrócić do więzienia.
-
11:07 - 11:10Sędzia Forer zrobiła co musiała,
-
11:10 - 11:13a potem odeszła z sądu.
-
11:14 - 11:17Michael zniknął.
-
11:18 - 11:20Jest to przykład
-
11:20 - 11:22zarówno mądrości w praktyce
-
11:22 - 11:24jak i jej odwrotności --
-
11:24 - 11:27zasad, którą mają oczywiście wszystko polepszyć.
-
11:27 - 11:29Teraz pomyślcie o pani Dewey.
-
11:29 - 11:32Jest nauczycielką w szkole podstawowej w Teksasie.
-
11:32 - 11:35Słuchała pewnego dnia doradcy,
-
11:35 - 11:37który chciał pomóc nauczycielom
-
11:37 - 11:39podnieść wyniki testów
-
11:39 - 11:41by szkoła
-
11:41 - 11:44dostała się do elitarnej kategorii
-
11:44 - 11:46wyników testów końcowych.
-
11:46 - 11:48Wszystkie szkoły rywalizują ze sobą
-
11:48 - 11:50by osiągnąć te wymagania,
-
11:50 - 11:53są również premie i inne zachęty,
-
11:53 - 11:56które dostają gdy pokonają inne szkoły.
-
11:56 - 11:59Oto rada doradcy:
-
11:59 - 12:02po pierwsze, nie marnujcie czasu na dzieci,
-
12:02 - 12:05które i tak zdadzą niezależnie od tego, co zrobicie.
-
12:06 - 12:08Po drugie, nie marnujcie czasu
-
12:08 - 12:11na dzieci,
-
12:11 - 12:13które i tak obleją.
-
12:13 - 12:15Po trzecie, nie marnujcie czasu na dzieci,
-
12:15 - 12:18które właśnie przeniosły się do was,
-
12:18 - 12:21bo za późno by ich wyniki były uwzględnione.
-
12:21 - 12:24Skupcie cały czas i uwagę na dzieciach,
-
12:24 - 12:27które ledwo zdają,
-
12:27 - 12:29tak zwanych średniaków --
-
12:29 - 12:31przy których wasza interwencja
-
12:31 - 12:33może podciągnąć ich ponad próg,
-
12:33 - 12:35by nie oblały.
-
12:35 - 12:37Gdy pani Dewey to usłyszała
-
12:37 - 12:40potrząsnęła głową z rozpaczy,
-
12:40 - 12:43gdy inni nauczyciele jakby zachęcali się wzajemnie
-
12:43 - 12:45i aprobująco potakiwali.
-
12:45 - 12:47Jakby mieli iść grać w piłkę nożną.
-
12:47 - 12:49Według pani Dewey
-
12:49 - 12:52nie po to została nauczycielką.
-
12:52 - 12:54Ken i ja nie jesteśmy naiwni --
-
12:54 - 12:57wiemy, że trzeba mieć zasady.
-
12:57 - 12:59Trzeba mieć też zachęty.
-
12:59 - 13:01Ludzie muszą z czegoś żyć.
-
13:01 - 13:03Ale problem
-
13:03 - 13:05z poleganiem na zasadach i zachętach
-
13:05 - 13:08polega na tym, że demoralizuje
-
13:08 - 13:10aktywność zawodową.
-
13:10 - 13:12Demoralizuje ją
-
13:12 - 13:14w dwojaki sposób.
-
13:14 - 13:16Po pierwsze, demoralizuje ludzi,
-
13:16 - 13:18którzy są związani z pracą.
-
13:18 - 13:20Sędzia Forer odeszła
-
13:20 - 13:22a pani Dewey kompletnie straciła zapał.
-
13:22 - 13:24A po drugie,
-
13:24 - 13:26demoralizuje pracę samą w sobie.
-
13:26 - 13:29Sama praktyka jest demoralizowana
-
13:29 - 13:31i praktykujący również.
-
13:31 - 13:33Tworzy to ludzi --
-
13:33 - 13:36gdy manipulujesz zachętami by robili właściwe rzeczy --
-
13:36 - 13:38tworzy to ludzi
-
13:38 - 13:40uzależnionych od zachęt.
-
13:40 - 13:42To znaczy, tworzy to ludzi,
-
13:42 - 13:44którzy robią wszystko tylko dla zachęt.
-
13:44 - 13:46Uderzający jest fakt,
-
13:46 - 13:48że psychologowie wiedzieli o tym
-
13:48 - 13:50od 30 lat.
-
13:50 - 13:52Psychologowie wiedzieli
-
13:52 - 13:55o negatywnych konsekwencjach zachęt do wszystkiego
-
13:55 - 13:57od 30 lat.
-
13:57 - 14:00Wiemy, że jeśli nagradzamy dzieci za malowanie obrazków
-
14:00 - 14:02stracą zainteresowanie malowaniem
-
14:02 - 14:04i zaczną myśleć tylko o nagrodzie.
-
14:04 - 14:06Jeśli nagradzamy dzieci za czytanie książek
-
14:06 - 14:09stracą zainteresowanie ich treścią
-
14:09 - 14:11a będą tylko zwracać uwagę na ich długość.
-
14:11 - 14:14Jeśli nagradzamy nauczycieli za wyniki testów dzieci
-
14:14 - 14:16przestaną interesować się uczeniem ich,
-
14:16 - 14:18będą myśleć tylko o przygotowaniach do testu.
-
14:18 - 14:20Gdybyśmy nagradzali lekarzy
-
14:20 - 14:22za przeprowadzanie większej ilości zabiegów
-
14:22 - 14:24co dzieje się obecnie -- będą robili więcej.
-
14:24 - 14:27Ale gdybyśmy nagradzali lekarzy za przeprowadzanie
-
14:27 - 14:29mniejszej ilości zabiegów robili by mniej.
-
14:29 - 14:31Oczywiście chcemy
-
14:31 - 14:33by lekarze wykonywali odpowiednią ilość zabiegów
-
14:33 - 14:36i robili ich odpowiednio dużo w dobrym celu --
-
14:36 - 14:39mianowicie w służbie dobrobytu pacjentów.
-
14:39 - 14:41Psychologowie wiedzieli o tym od wieków.
-
14:41 - 14:44Nadszedł czas by decydenci
-
14:44 - 14:46zaczęli słuchać
-
14:46 - 14:49również psychologów,
-
14:49 - 14:52a nie tylko ekonomistów.
-
14:52 - 14:54To nie musi działać w ten sposób.
-
14:54 - 14:57Wraz z Ken'em uważamy, że jest nadzieja.
-
14:57 - 14:59Zidentyfikowaliśmy grupę ludzi
-
14:59 - 15:01wśród osób czynnych zawodowo,
-
15:01 - 15:03których nazywamy sprytnymi banitami.
-
15:03 - 15:05Są to ludzie,
-
15:05 - 15:08którzy będąc zmuszeni do pracy
-
15:08 - 15:10w systemie wymagającym przestrzegania zasad
-
15:10 - 15:12i tworzącym zachęty
-
15:12 - 15:14potrafią obejść zasady,
-
15:14 - 15:17znajdują sposób ich zniesienia.
-
15:17 - 15:19Nauczyciele muszą uczyć zgodnie z programem,
-
15:19 - 15:22ale wiedzą, że przez to dzieci nic się nie nauczą.
-
15:22 - 15:25Dlatego wykonują program, który muszą,
-
15:25 - 15:28ale robią to w zdwojonym tempie
-
15:28 - 15:31dzięki czemu zyskują trochę dodatkowego czasu,
-
15:31 - 15:33w którym uczą je w sposób,
-
15:33 - 15:36który jest skuteczny.
-
15:36 - 15:39Są oni zwyczajnymi, codziennymi bohaterami,
-
15:39 - 15:41którzy są godni podziwu,
-
15:41 - 15:44ale nie ma szans by mogli kontynuować taką działalność
-
15:44 - 15:46w obliczu systemu,
-
15:46 - 15:48który albo ich wykończy
-
15:48 - 15:50albo ich zdołuje.
-
15:50 - 15:52Więc sprytni banici są lepsi niż nic,
-
15:52 - 15:54ale ciężko wyobrazić sobie,
-
15:54 - 15:57by wytrzymali przez długi okres czasu.
-
15:57 - 15:59Na szczęście są jeszcze ludzie,
-
15:59 - 16:01których nazywamy zmieniającymi system.
-
16:01 - 16:03Ci ludzie nie bawią się
-
16:03 - 16:06w omijanie zasad i praw,
-
16:06 - 16:08ale chcą zmienić system,
-
16:08 - 16:10omówimy kilku z nich.
-
16:10 - 16:12Wyjątkowym przypadkiem
-
16:12 - 16:15jest sędzia Robert Russell.
-
16:15 - 16:17Pewnego dnia miał do czynienia
-
16:17 - 16:20ze sprawą Gary'ego Pettengill.
-
16:20 - 16:23Pettengill był 23 letnim pielęgniarzem,
-
16:23 - 16:25który planował zrobić karierę w armii,
-
16:25 - 16:27ale został poważnie ranny w Iraku
-
16:27 - 16:30co zmusiło go do wzięcia zwolnienia lekarskiego.
-
16:30 - 16:33Był żonaty, trzecie dziecko w drodze,
-
16:33 - 16:36cierpiał z powodu zespołu stresu pourazowego,
-
16:36 - 16:38problemów z plecami i nawracających koszmarów.
-
16:38 - 16:40Zaczął palić marihuanę
-
16:40 - 16:43by złagodzić niektóre objawy.
-
16:43 - 16:46Pracował w niepełnym wymiarze godzin z powodu pleców
-
16:46 - 16:49nie był w stanie zarobić na jedzenie
-
16:49 - 16:51ani utrzymanie swojej rodziny.
-
16:51 - 16:53Zaczął handlować marihuaną.
-
16:53 - 16:56Został złapany.
-
16:56 - 16:58Jego rodzinę wyrzucono z mieszkania,
-
16:58 - 17:00a system opieki społecznej
-
17:00 - 17:02groził odebraniem dzieci.
-
17:02 - 17:04Według standardowych procedur
-
17:04 - 17:07sędzia Russell nie miałby wyboru
-
17:07 - 17:09i musiałby skazać Pettengill'a na długą odsiadkę
-
17:09 - 17:12za handel narkotykami.
-
17:12 - 17:15Ale sędzia Russell miał inną opcję.
-
17:15 - 17:18A miał dzięki temu, że był w specjalnym sądzie --
-
17:18 - 17:21Sądzie dla Weteranów.
-
17:21 - 17:23W Sądzie dla Weteranów --
-
17:23 - 17:26to był pierwszy taki sąd w Stanach Zjednoczonych.
-
17:26 - 17:28Sędzia Russel założył Sąd dla Weteranów.
-
17:28 - 17:30Był on przeznaczony dla weteranów,
-
17:30 - 17:33którzy złamali prawo.
-
17:33 - 17:35Został on założony właśnie dlatego,
-
17:35 - 17:37że wytyczne dla wyroków
-
17:37 - 17:40wiązały sędziom ręce.
-
17:40 - 17:43Nikt nie chce by nieagresywni przestępcy --
-
17:43 - 17:46zwłaszcza jeśli byli weteranami --
-
17:46 - 17:48trafili do więzienia.
-
17:48 - 17:51Chcieli zrobić coś co jest dla nas oczywiste, mianowicie --
-
17:51 - 17:54stworzyć drzwi obrotowe systemu sądownictwa karnego.
-
17:54 - 17:56Sąd dla Weteranów
-
17:56 - 17:59traktował każdy przypadek jako wyjątkowy,
-
17:59 - 18:02starał się dotrzeć do sedna problemów,
-
18:02 - 18:05dopasować do popełnionych przestępstw
-
18:05 - 18:07co pomagało się im zrehabilitować
-
18:07 - 18:10i nie zapominał o nich po wydaniu wyroku.
-
18:10 - 18:13Zostawał z nimi, podążał za nimi,
-
18:13 - 18:15upewniał się, że stosują się do planu,
-
18:15 - 18:17który wspólnie stworzyli
-
18:17 - 18:19by wydobyli się z tego dołka.
-
18:19 - 18:21Takie Sądy dla Weteranów
-
18:21 - 18:23działają obecnie w 22 miastach.
-
18:23 - 18:26Dlaczego ta myśl się rozprzestrzeniła?
-
18:26 - 18:28Jednym z powodów jest to,
-
18:28 - 18:30że sędzia Russell
-
18:30 - 18:32widział 108 weteranów
-
18:32 - 18:34w Sądzie Weteranów
-
18:34 - 18:36do lutego tego roku
-
18:36 - 18:38i spośród 108
-
18:38 - 18:40zgadnijcie ilu przeszło z powrotem
-
18:40 - 18:42przez obrotowe drzwi sprawiedliwości
-
18:42 - 18:44do więzienia?
-
18:44 - 18:46Żaden.
-
18:46 - 18:49Gdy się na to spojrzy
-
18:49 - 18:51jest to swoisty rekord
-
18:51 - 18:53w systemie karnym.
-
18:53 - 18:56Mamy zmieniających system i wydaje się to być zaraźliwe.
-
18:56 - 18:58Pewien bankowiec
-
18:58 - 19:00stworzył prywatny bank spółdzielczy,
-
19:00 - 19:03który zachęcał bankowców -- trudno w to uwierzyć --
-
19:03 - 19:06zachęcał ich by zarabiali
-
19:06 - 19:09przez dbanie o klientów z niskim dochodem.
-
19:09 - 19:12Bank ten pomógł finansować odbudowę tego,
-
19:12 - 19:15co byłoby zamierającą częścią społeczeństwa.
-
19:15 - 19:18Mimo, że pożyczkobiorcy należeli do grupy wysokiego ryzyka
-
19:18 - 19:21stopa niewypłacalności był wyjątkowo niska.
-
19:21 - 19:24Bank przynosił dochód.
-
19:24 - 19:26Bankowcy zostali ze swoimi pożyczkobiorcami.
-
19:26 - 19:28Nie dawali pożyczek, a potem nie sprzedawali.
-
19:28 - 19:30Zaczęli świadczyć usługi pożyczkowe.
-
19:30 - 19:32Upewniali się, że ich pożyczkobiorcy
-
19:32 - 19:35będą płacić na czas.
-
19:35 - 19:38Usługi bankowe nie zawsze były takie,
-
19:38 - 19:42jak czytamy o nich teraz w gazetach.
-
19:42 - 19:44Nawet Goldman Sachs
-
19:44 - 19:47kiedyś służył klientom
-
19:47 - 19:50zanim zamienił się w instytucję,
-
19:50 - 19:52która służy tylko sobie.
-
19:52 - 19:54Usługi bankowe nie zawsze takie były
-
19:54 - 19:57i nie muszą takie być.
-
19:59 - 20:02Mamy również przykłady w medycynie --
-
20:02 - 20:04lekarze w Harvardzie
-
20:04 - 20:06starają się zmienić system nauczania medycyny,
-
20:06 - 20:08by nie było takiej etycznej erozji
-
20:08 - 20:10i utraty empatii,
-
20:10 - 20:12która dopada większość studentów medycyny
-
20:12 - 20:14w toku nauczania.
-
20:14 - 20:17Studentom 3 roku przydzielają pacjentów,
-
20:17 - 20:19którymi opiekują się przez cały rok.
-
20:19 - 20:21Więc pacjenci nie są systemem narządów,
-
20:21 - 20:23nie są też chorobą;
-
20:23 - 20:25są ludźmi, żywymi ludźmi.
-
20:25 - 20:27By być skutecznym lekarzem
-
20:27 - 20:30musisz leczyć żywych ludzi a nie tylko choroby.
-
20:30 - 20:33Dodatkowo jest tam bardzo dużo współpracy,
-
20:33 - 20:35mentorowania jednego studenta przez innego
-
20:35 - 20:38i wszystkich studentów przez lekarzy
-
20:38 - 20:41czego skutkiem -- mamy nadzieję -- będzie pokolenie lekarzy,
-
20:41 - 20:43mających czas dla pacjentów.
-
20:43 - 20:45Zobaczymy.
-
20:45 - 20:48Przytaczamy wiele takich przykładów.
-
20:48 - 20:50Każdy z nich pokazuje, że jest możliwe
-
20:50 - 20:53zbudowanie i zachowanie charakteru
-
20:53 - 20:55i utrzymanie zawodu,
-
20:55 - 20:57który spełnia swoje prawdziwe zadanie --
-
20:57 - 21:00Arystoteles nazwałby to właściwym telos.
-
21:01 - 21:03Ken i ja wierzymy,
-
21:03 - 21:06że właśnie tego pragną praktycy.
-
21:06 - 21:08Ludzie chcą by pozwolono im
-
21:08 - 21:10być cnotliwymi.
-
21:10 - 21:13Chcą mieć pozwolenie na robienie tego co właściwe.
-
21:13 - 21:15Nie chcą się czuć
-
21:15 - 21:17jakby musieli brać prysznic,
-
21:17 - 21:20by zmyć z siebie brud moralny
-
21:20 - 21:23codziennie po powrocie z pracy.
-
21:23 - 21:25Arystoteles uważał, że zdrowy rozsądek
-
21:25 - 21:27jest kluczem do szczęścia
-
21:27 - 21:30i miał rację.
-
21:30 - 21:33W psychologii przeprowadza się wiele badań
-
21:33 - 21:35nad szczęściem
-
21:35 - 21:38i są 2 rzeczy obecne we wszystkich badaniach --
-
21:38 - 21:40wiem, że może was to zaskoczyć --
-
21:40 - 21:432 rzeczy, którą liczą się najbardziej
-
21:43 - 21:46to miłość i praca.
-
21:46 - 21:49Miłość: tworzenie i utrzymywanie
-
21:49 - 21:51relacji z ludźmi, którzy są ci bliscy
-
21:51 - 21:54w społecznościach, których jesteś częścią.
-
21:54 - 21:57Praca: angażowanie się w aktywności,
-
21:57 - 22:00które mają znaczenie i są satysfakcjonujące.
-
22:00 - 22:03Gdy masz dobre i bliskie relacje z innymi ludźmi
-
22:03 - 22:06oraz pracę mającą sens, w której się spełniasz
-
22:06 - 22:09nie trzeba ci wiele więcej.
-
22:09 - 22:12Jednakże by dobrze kochać i dobrze pracować
-
22:12 - 22:14potrzebujesz mądrości.
-
22:14 - 22:16Zasady i zachęty nie mówią ci
-
22:16 - 22:19jak być dobrym przyjacielem, rodzicem,
-
22:19 - 22:21jak być dobrym małżonkiem
-
22:21 - 22:23albo dobrym lekarzem czy prawnikiem,
-
22:23 - 22:25lub dobrym nauczycielem.
-
22:25 - 22:27Zasady i zachęty
-
22:27 - 22:29nie zastąpią mądrości.
-
22:29 - 22:31Naprawdę uważamy,
-
22:31 - 22:34że nie ma substytutu mądrości.
-
22:34 - 22:36Zatem zdrowy rozsądek
-
22:36 - 22:38nie wymaga
-
22:38 - 22:41heroicznego aktu poświęcania się
-
22:41 - 22:44ze strony pracujących.
-
22:44 - 22:46Daje nam chęci i umiejętności
-
22:46 - 22:49by robić to co właściwe -- przez innych --
-
22:49 - 22:51zdrowy rozsądek daje nam
-
22:51 - 22:53chęć i umiejętności
-
22:53 - 22:56do czynienia dobrze samemu.
-
22:56 - 22:58Dziękuję.
-
22:58 - 23:01(Oklaski)
- Title:
- Barry Schwartz: Używając zdrowego rozsądku
- Speaker:
- Barry Schwartz
- Description:
-
more » « less
W swojej bardzo osobistej wypowiedzi Barry Schwartz'a podąża tropem pytania "Jak robimy to co należy?". Z pomocą współpracownika Kennetha Sharpe'a dzieli się opowieściami, które obrazują różnice pomiędzy stosowaniem się do zasad a wybieraniem mądrze.
- Video Language:
- English
- Team:
closed TED
- Project:
- TEDTalks
- Duration:
- 23:02