Polish subtitles

← Jak to jest być rodzicem w strefie wojny?

Get Embed Code
32 Languages

Showing Revision 12 created 10/10/2020 by Rysia Wand.

  1. Na całym świecie ponad 1,5 miliarda ludzi
    doświadcza konfliktów zbrojnych.
  2. W rezultacie muszą uciekać z kraju,
  3. co daje ponad 15 milionów uchodźców.
  4. Bez wątpienia dzieci
  5. to najbardziej niewinne i bezradne ofiary,
  6. ale nie tylko z powodu
    oczywistych zagrożeń fizycznych,
  7. tylko przez często niewidoczny
    wpływ wojny na rodziny.
  8. Doświadczenia wojenne dzieci
    powodują duże ryzyko
  9. rozwoju problemów emocjonalnych
    i kłopotów z zachowaniem.
  10. Dzieci, jak możemy się domyślić,
  11. martwią się, boją i ryzykują.
  12. Ale jest dobra wiadomość.
  13. Jakość opieki w rodzinie
  14. ma większy wpływ na ich dobrobyt,
  15. niż doświadczenia wojenne.
  16. Czyli tak naprawdę
    można chronić dzieci
  17. przez ciepłe, bezpieczne rodzicielstwo
    w trakcie konfliktu i po jego zakończeniu.
  18. W 2011 roku zaczęłam studia doktoranckie

  19. na wydziale Psychologii
    Uniwersytetu w Manchesterze.
  20. Jak wielu z was
  21. oglądałam w telewizji
    rozwój kryzysu w Syrii.
  22. Moja rodzina pochodzi z Syrii
  23. i bardzo wcześnie
  24. straciłam kilku członków rodziny
    w bardzo okropny sposób.
  25. Siadaliśmy z rodziną przed telewizorem.
  26. Wszyscy widzieliśmy te sceny:
  27. bomby niszczące budynki,
  28. chaos, zniszczenie
  29. i ludzi biegających z krzykiem.
  30. To właśnie ci biegający z krzykiem ludzie
    najbardziej do mnie trafiali,
  31. zwłaszcza dzieci,
    wyglądające na przerażone.
  32. Byłam mamą dwójki małych,
    wyjątkowo ciekawskich dzieci.
  33. Miały wtedy 5 i 7 lat,
  34. to wiek, kiedy zadaje się mnóstwo pytań
  35. i oczekuje szczerych,
    przekonujących odpowiedzi.
  36. Zaczęłam się zastanawiać, jakby to było
  37. wychowywać je w strefie wojny
    i w obozie dla uchodźców.
  38. Czy dzieci byłyby inne?
  39. Czy jasne oczy mojej córki
    straciłyby blask?
  40. Czy mój spokojny i beztroski synek
    ze strachu zamknąłby się w sobie?
  41. Jak bym sobie poradziła?
  42. Czy zmieniłabym się?
  43. Jako psycholodzy i trenerzy rodziców

  44. wiemy, że rodzice uzbrojeni
    w umiejętności opieki nad dziećmi
  45. mogą mieć ogromny wpływ na ich dobrobyt.
  46. Nazywamy to treningiem rodziców.
  47. Zastanawiało mnie,
  48. czy programy szkoleń rodziców,
    byłyby przydatne dla rodzin
  49. w strefach wojennych
    lub w obozach dla uchodźców?
  50. Czy moglibyśmy do nich dotrzeć
    z poradami i szkoleniami,
  51. które pomogłyby im
    w tych trudnych warunkach?
  52. Zwróciłam się do mojej promotorki
  53. profesor Rachel Calam,
  54. z pomysłem, by wykorzystać wiedzę
    akademicką w prawdziwym świecie.
  55. Ale nie byłam pewna,
    co dokładnie chcę zrobić.
  56. Ona cierpliwie mnie wysłuchała
  57. i ku mojej radości powiedziała:
  58. "Jeżeli to chcesz zrobić
    i tak wiele to dla ciebie znaczy,
  59. zróbmy to.
  60. Spróbujmy się przekonać,
    czy programy dla rodziców
  61. mogą się przydać
    w takich okolicznościach".
  62. Przez ostatnie 5 lat razem z koleżankami

  63. prof. Calam i dr Kim Cartwright
  64. pracujemy nad sposobami wspierania rodzin,
  65. które doświadczyły wojny i przesiedlenia.
  66. By dowiedzieć się, jak pomóc rodzinom
    po przejściach wojennych
  67. we wspieraniu dzieci,
  68. po pierwsze należy spytać,
    jakie są ich problemy,
  69. prawda?
  70. To wydaje się oczywiste.
  71. Ale często tych najbardziej narażonych,
  72. tych, którym chcemy pomóc,
  73. właśnie się nie pyta.
  74. Ileż razy po prostu zakładaliśmy,
  75. że wiemy, co komuś pomoże,
    bez wcześniejszej rozmowy?
  76. Pojechałam zatem do obozów
    dla uchodźców w Turcji i Syrii,

  77. usiadłam z rodzinami i słuchałam.
  78. Słuchałam o ich wyzwaniach jako rodziców,
  79. słuchałam o ich rodzicielskich problemach
  80. i słuchałam ich wołania o pomoc.
  81. Czasami przerywaliśmy,
  82. bo mogłam tylko trzymać ich za ręce
  83. i przyłączyć się do ich płaczu i modlitwy.
  84. Opowiedzieli mi o swoich zmaganiach,
  85. opowiedzieli mi o ciężkich,
    wręcz prymitywnych warunkach obozowych,
  86. które pozwalały się skupiać
    tylko na podstawowych zadaniach,
  87. jak zbieranie czystej wody.
  88. Opowiedzieli mi, jak zaczęli
    dostrzegać wycofanie dzieci,
  89. ich smutek, depresję, gniew,
  90. moczenie łóżka, ssanie kciuka,
    strach przed hałasem,
  91. strach przed koszmarami...
  92. przerażającymi koszmarami.
  93. Te rodziny przeszły to,
    co my oglądaliśmy w telewizji.
  94. Matki...
  95. prawie połowa owdowiała z powodu wojny
  96. lub nie była pewna,
    czy ich mężowie w ogóle żyją,
  97. opowiadały jak czują się z tym,
    że tak źle sobie radzą.
  98. Widziały, jak ich dzieci się zmieniają
    i nie mały pojęcia, jak im pomóc.
  99. Nie wiedziały, jak odpowiadać
    na pytania dzieci.
  100. Uznałam za niesamowite
    i bardzo motywujące,

  101. że te rodziny tak bardzo chciały
    pomóc swoim dzieciom.
  102. Mimo wszystkich wyzwań,
    z jakimi się zmagali,
  103. starali się pomóc dzieciom.
  104. Próbowali szukać pomocy u pracowników NGO,
  105. u nauczycieli z obozów dla uchodźców,
  106. lekarzy,
  107. czy innych rodziców.
  108. Jedna z mam, którą poznałam,
    choć była w obozie dopiero 4 dni,
  109. już dwa razy próbowała
  110. szukać wsparcia dla 8-letniej córki,
  111. której śniły się przerażające koszmary.
  112. Niestety, takie próby
    są prawie zawsze bezskuteczne.
  113. Lekarze w obozach, gdy są dostępni,
  114. są prawie zawsze zbyt zajęci
  115. lub nie mają wiedzy, czy czasu na wsparcie
    rodziców w podstawowych sprawach.
  116. Nauczyciele i inni rodzice
    są w w takiej samej sytuacji jak oni,
  117. są nowymi uchodźcami,
    którzy walczą o swoje potrzeby.
  118. Zaczęłyśmy się zastanawiać.

  119. Jak możemy pomóc tym rodzinom?
  120. Ich problemy ich przerastały.
  121. Kryzys w Syrii uświadomił nam
  122. niemożność dotarcia
    do pojedynczych rodzin.
  123. Jak inaczej mogliśmy im pomóc?
  124. Jak dotrzeć do rodzin na szeroka skalę
  125. bez ogromnych wydatków
  126. w tych przerażających czasach?
  127. Podczas długich rozmów
    jeden z pracowników NGO zasugerował

  128. coś fajnego i innowacyjnego:
  129. by umieszczać ulotki informacyjne
    na opakowaniach chleba,
  130. które w strefie konfliktu w Syrii
    dostarczali rodzinom pracownicy socjalni.
  131. I tak też zrobiliśmy.
  132. Opakowania nie zmieniły się
    pod względem wyglądu,
  133. poza faktem, że dodawano do nich
    dwie kartki papieru.
  134. Jedna była ulotką informacyjną
    z podstawowymi radami i wiadomościami
  135. wyjaśniającymi rodzicom,
    czego mogą doświadczać
  136. i przez co przechodzą ich dzieci.
  137. I informacje o tym,
    jak mogą pomóc sobie i dzieciom,
  138. na przykład przez poświęcenie czasu
    na rozmowę z dzieckiem,
  139. okazywanie im uczuć,
  140. więcej cierpliwości,
  141. rozmawianie z dziećmi.
  142. Druga kartka zawierała ankietę
    z informacjami zwrotnymi
  143. i oczywiście był też długopis.
  144. Czy było to zwykłe rozdawanie ulotek,
  145. czy raczej sposób na dostarczenie
    pierwszej pomocy psychologicznej,
  146. która zapewnia ciepłe, bezpieczne,
    pełne miłości rodzicielstwo?
  147. Udało nam się rozdać ich 3000
    w ciągu tylko tygodnia.

  148. Co niesamowite,
    wskaźnik odpowiedzi wyniósł 60%.
  149. 60% z 3000 rodzin odpowiedziało.
  150. Nie wiem, ilu naukowców jest na sali,
  151. ale taki wskaźnik odpowiedzi
    jest fantastyczny.
  152. Osiągnięcie czegoś takiego byłoby
    nie lada wyczynem w Manchesterze,
  153. a co dopiero w strefie konfliktu w Syrii,
  154. co podkreśla wagę
    tych wiadomości dla rodzin.
  155. Pamiętam, jak niecierpliwie czekaliśmy
    na zwrot kwestionariuszy.
  156. Rodziny zostawiły setki wiadomości,
  157. w większości bardzo
    pozytywnych i zachęcających.
  158. Ale moją ulubioną jest:
  159. "Dziękuję, że nie zapomnieliście
    o nas i naszych dzieciach".
  160. To bardzo dobrze ilustruje
    potencjalne znaczenie
  161. udzielania psychologicznej
    pierwszej pomocy rodzinom
  162. i zbierania informacji zwrotnych.
  163. Wyobraźcie sobie taki wynik
    przy użyciu innych środków,
  164. takich jak dystrybucja mleka dla dzieci,
    czy środków higieny dla kobiet,
  165. nawet paczek z żywnością.
  166. Ale przenieśmy to nieco bliżej domu,

  167. bo kryzys z uchodźcami
  168. wpływa na każdego z nas.
  169. Codziennie jesteśmy bombardowani
    statystykami i zdjęciami,
  170. a to nie powinno dziwić,
  171. bo do zeszłego miesiąca
  172. ponad milion uchodźców
    dotarło do Europy.
  173. Milion.
  174. Uchodźcy włączają się
    w nasze społeczności,
  175. zostają naszymi sąsiadami,
  176. ich dzieci chodzą do szkół
    z naszymi dziećmi.
  177. Przygotowaliśmy zatem ulotkę
    na potrzeby uchodźców w Europie,
  178. są dostępne za darmo online
  179. na terenach o wysokim napływie uchodźców.
  180. Na przykład szwedzka służba zdrowia
    zamieściła je na swojej stronie
  181. i w ciągu 45 minut
  182. ściągnięto je 343 razy,
  183. co wyraźnie pokazuje, jak ważny jest
  184. dla wolontariuszy, praktykantów i rodziców
  185. swobodny dostęp do informacji
    o pomocy psychologicznej.
  186. W 2013 roku siedziałam na zimnej podłodze
    namiotu w obozie dla uchodźców

  187. i prowadziłam z zebranymi matkami
    zogniskowany wywiad grupowy.
  188. Naprzeciwko miałam starszą kobietę
  189. na której kolanach trzymała głowa
    może 13-letnia dziewczynka.
  190. Dziewczynka była cicho przez cały wywiad,
  191. nie odzywała się w ogóle,
  192. leżała z podkulonymi nogami.
  193. Pod koniec wywiadu,
  194. gdy dziękowałam mamom
    za poświęcony czas,
  195. starsza kobieta wskazała
    na dziewczynkę i zapytała:
  196. "Mogłabyś pomóc nam z...?"
  197. Nie do końca pewna,
    czego ode mnie oczekuje,
  198. spojrzałam na dziewczynkę z uśmiechem
  199. i powiedziałam po arabsku:
  200. "Salaam alaikum. Shu-ismak?"
  201. "Jak masz na imię?".
  202. Popatrzyła na mnie zdezorientowana
    i bez zainteresowania,
  203. ale potem powiedziała: "Halul".
  204. Halul to zdrobnienie od imienia Hala
  205. i nazywa się tak tylko
    bardzo małe dziewczynki.
  206. Zdałam sobie sprawę, że Hala pewnie
    ma znacznie więcej niż 13 lat.
  207. Okazało się, że ma 25 lat
    i jest mamą trójki dzieci.
  208. Hala była pewną siebie, bystrą,
    entuzjastyczną, kochającą, troskliwą mamą
  209. dla swoich dzieci,
  210. ale wojna zupełnie ją zmieniła.
  211. Przeżyła bombardowanie rodzinnego miasta,
  212. przeżyła wybuchy.
  213. Gdy myśliwce krążyły nad ich domem,
  214. zrzucając bomby,
  215. dzieci krzyczały przerażone hałasem.
  216. Hala gorączkowo zakrywała
    uszy dzieci poduszkami,
  217. by zablokować hałas,
  218. sama krzycząc ze strachu.
  219. Gdy dotarli do obozu dla uchodźców
  220. i byli w końcu
    w pewnym sensie bezpieczni,
  221. zupełnie zdziecinniała.
  222. Zupełnie odrzuciła rodzinę,
  223. dzieci, męża.
  224. Hala po prostu nie mogła więcej znieść.
  225. To jest walka rodzica
    z bardzo przykrym zakończeniem

  226. i niestety tak dzieje się często.
  227. Ci, którzy doświadczają
    konfliktów zbrojnych i przesiedleń,
  228. zmagają się z poważnymi
    problemami emocjonalnymi.
  229. A z czymś takim wszyscy
    możemy się utożsamić.
  230. Jeśli spotyka cię coś strasznego,
  231. jeśli tracisz kogoś lub coś
    bardzo ci bliskiego,
  232. jak będziesz sobie dalej radzić?
  233. Będziesz w stanie
    dbać o siebie i o rodzinę?
  234. Biorąc pod uwagę to,
    że pierwsze 5 lat życia dziecka

  235. ma ogromny wpływ na jego rozwój
    fizyczny i emocjonalny
  236. oraz to, że 1,5 miliarda ludzi
    doświadcza konfliktów zbrojnych
  237. i wielu z nich dołączy
    do naszych wspólnot,
  238. nie możemy pozwolić sobie na ignorowanie
  239. potrzeb osób doświadczających
    wojny i wysiedleń.
  240. Musimy uznać potrzeby
    tych rodzin za priorytet,
  241. zarówno tych wysiedlanych w swoim kraju,
    jak i uchodźców na całym świecie.
  242. Te potrzeby muszą być priorytetem
    dla pracowników NGO, polityków,
  243. dla WHO, UNHCR oraz każdego z nas,
  244. niezależnie od naszej
    funkcji w społeczeństwie.
  245. Gdy zaczniemy zauważać
    pojedyncze twarze ofiar konfliktu,

  246. gdy zaczniemy dostrzegać
    ich skomplikowane emocje,
  247. zaczniemy ich też postrzegać jako ludzi.
  248. Zaczniemy widzieć potrzeby tych rodzin,
  249. a są to prawdziwe potrzeby człowieka.
  250. Gdy potrzeby tych rodzin będą priorytetem,
  251. pomoc dzieciom
    w organizacjach humanitarnych
  252. będzie priorytetem i podkreśli się rolę
    rodziny we wspieraniu dzieci.
  253. Zdrowie psychiczne rodziny
    będzie widoczne jasno i wyraźnie
  254. w programach międzynarodowych.
  255. Dzieci rzadziej będą trafiać
    do opieki społecznej
  256. w krajach docelowych,
  257. bo ich rodziny dostaną wsparcie
    od samego początku.
  258. Będziemy bardziej otwarci,
  259. bardziej gościnni, troskliwi
  260. i bardziej ufni wobec tych,
    którzy do nas trafiają.
  261. Musimy zaprzestać wojen.

  262. Musimy zbudować świat, gdzie dzieci mogą
    marzyć o samolotach zrzucających prezenty
  263. nie bomby.
  264. Dopóki nie zakończymy konfliktów zbrojnych
    szalejących na świecie,
  265. rodziny wciąż będą przesiedlane,
  266. a dzieci bezbronne.
  267. Ale ulepszając wsparcie
    rodziców i opiekunów,
  268. możemy zmniejszyć wpływ wojny
    na psychologiczne problemy
  269. u dzieci i rodzin.
  270. Dziękuję.

  271. (Brawa)