YouTube

Got a YouTube account?

New: enable viewer-created translations and captions on your YouTube channel!

Polish subtitles

← Matematyka miłości

Get Embed Code
37 Languages

Showing Revision 24 created 07/24/2015 by Weronika Pietrzak.

  1. Dzisiaj chcę wam opowiedzieć
    o matematyce miłości.
  2. Chyba wszyscy się zgodzimy,
  3. że matematycy są znani
    z trafnego doboru partnerów.
  4. To nie tylko dzięki naszym
    wspaniałym osobowościom,
  5. wyjątkowym umiejętnościom konwersacji
    oraz schludnym piórnikom.
  6. Zawdzięczamy to również ogromnej ilości
    wykonanych obliczeń,
  7. szukując sposobu
    na znalezienie idealnego partnera.
  8. W mojej ulubionej pracy na ten temat,
    zatytułowanej:

  9. "Dlaczego nie mam dziewczyny" (Śmiech)
  10. Peter Backus próbuje oszacować swoje
    szanse na znalezienie miłości.
  11. Nie jest zbyt chciwy.
  12. Ze wszystkich dostępnych kobiet
    w Wielkiej Brytanii,
  13. szuka kogoś, kto mieszka niedaleko,
  14. kogoś w odpowiednim wieku,
  15. kogoś z wyższym wykształceniem,
  16. kogoś z kim będzie się dogadywał,
  17. kogoś, kto będzie atrakcyjny
  18. i dla którego on będzie atrakcyjny.
  19. (Śmiech)
  20. Po przeliczeniu zostaje
    jakieś 26 kobiet w całym kraju.
  21. Nie wygląda to zbyt dobrze,
    prawda, Peter?
  22. Umieśćmy to w odpowiednim kontekscie,
  23. to 400 razy mniej niż potencjalna liczba
  24. inteligentnych istot pozaziemskich.
  25. Nadal to jedna szansa
    na 285 000 możliwych,
  26. że Peter wpadnie na którąś z tych dam
  27. podczas wieczornego wyjścia.
  28. Myślę, że to powód, dla którego matematycy
  29. nie przejmują się już takimi wypadami.
  30. Sama jednak nie podpisuję się

  31. pod tak pesymistycznym poglądem.
  32. Wiem, tak dobrze jak wy,
  33. że miłość tak nie działa.
  34. Ludzkie emocje nie są uporządkowane,
    racjonalne, czy łatwo przewidywalne.
  35. To nie oznacza,
  36. że matematyka nie ma nic do zaoferowania.
  37. Miłość, jak życie, jest pełna schematów,
  38. a matematyka jest nauką o schematach.
  39. Począwszy od prognozowania pogody,
    przez zmiany na giełdzie,
  40. ruch planet, po rozrost miast.
  41. Szczerze mówiąc, żadna z tych rzeczy
  42. nie jest dokładnie uporządkowana,
    czy łatwo przewidywalna.
  43. Wierzę, że matematyka
    ma niezwykłą siłę i potencjał,
  44. by móc zaproponować nowy sposób spojrzenia
    na niemal wszystko.
  45. Nawet coś tak tajemniczego, jak miłość.
  46. By was przekonać,
  47. jak niesamowita, doskonała
    i praktyczna jest matematyka,
  48. przedstawię wam trzy matematyczne,
    miłosne wskazówki.
  49. Wskazówka nr 1:

  50. Jak wygrywać w randkowaniu online.
  51. Moim ulubionym portalem randkowym
    jest OkCupid,
  52. może dlatego,
    że został założony przez matematyków.
  53. Z racji zawodu,
  54. matematycy zbierali informację na temat
    wszystkich użytkowników strony
  55. przez prawię dekadę.
  56. Szukali schematów w sposobach,
  57. w jakich opowiadamy o sobie
  58. i informacji o tym,
    jak tworzymy interakcje
  59. na portalach randkowych.
  60. Dokonali naprawdę interesujących odkryć.
  61. Moim ulubionym
  62. jest ten pokazujący,
    że na tego typu portalach,
  63. popularność nie jest uzależniona
    od atrakcyjności,
  64. a wręcz, obecność ludzi
    mających cię za brzydkiego
  65. może działać na twoją korzyść.
  66. Pokażę wam, jak to działa.
  67. W dobrowolnym dziale
    umieszczonym na portalu,
  68. randkowicze mogą oceniać
    atrakcyjność współużytkowników
  69. w skali od 1 do 5.
  70. Jeśli porównamy średnie uzyskane wyniki
  71. do ilości wiadomości,
  72. zaczynamy łapać,
  73. jak atrakcyjność łączy się z popularnością
    na stronach randkowych.
  74. To wykres sporządzony przez ekipę OkCupid.

  75. Należy zauważyć,
    że nie do końca prawdą jest,
  76. że większa atrakcyjność oznacza
    większą ilość wiadomości.
  77. Pojawia się pytanie,
    jaka jest różnica między osobami tutaj,
  78. którzy są o wiele bardziej popularni,
    a tymi niżej,
  79. choć wszyscy są tak samo atrakcyjni?
  80. Powodem nie jest wygląd.
  81. Pokażę to na przykładzie.
  82. Weźmy kogoś takiego jak Portia de Rossi.
  83. Każdy się zgodzi,
    że jest bardzo piękną kobietą.
  84. Nikt nie uzna, że jest brzydka,
    ale nie ma też wyglądu supermodelki.
  85. Porównajmy ją do Sary Jessicy Parker.
  86. Wielu, w tym ja, uważa,
  87. że Sarah Jessica Parker jest
    po prostu fantastyczna
  88. i jest prawdopodobnie jedną
    z najpiękniejszych istot,
  89. jakie kiedykolwiek chodziły
    po powierzchni ziemi.
  90. Natomiast inni ludzie,
    w tym większość Internetu,
  91. myślą, że wygląda trochę jak koń. (Śmiech)
  92. Wydaje mi się, że jeśli zapytacie
    o atrakcyjność
  93. Sary Jessicy Parker i Portii de Rossi,
  94. prosząc o wystawienie oceny od 1 do 5,
  95. to kalkuluję, że obie zdobędą
    zbliżoną średnią ocenę.
  96. Ale sposób, w jaki ludzie
    będą głosować będzie różny.
  97. Wszystkie oceny Portii
    będą zebrane wokół czwórki,
  98. ponieważ każdy się zgodzi,
    że jest bardzo piękna,
  99. natomiast opinie o Jessice
    będą podzielone.
  100. W przydzielanych ocenach
    będzie duże zróżnicowanie.
  101. Właśnie to zróżnicowanie ma znaczenie.
  102. On sprawia,
    że jest się bardziej popularnym
  103. na internetowych portalach randkowych.
  104. To oznacza,
  105. że jeśli ktoś ma cię za atrakcyjną osobę,
  106. lepiej dla ciebie, gdy ktoś inny
  107. będzie uważać,
    że jesteś totalnym pasztetem.
  108. To lepsza sytuacja,
    niż kiedy wszyscy mają cię
  109. za miłą dziewczynę z sąsiedztwa.
  110. Zaczyna to mieć ręce i nogi,

  111. jeśli pomyśleć o osobach
    wysyłających wiadomości.
  112. Powiedzmy, że uważasz kogoś
    za atrakcyjnego
  113. i podejrzewasz, że inni raczej nie będą
    zainteresowani tą osobą.
  114. To oznacza, że jest mniejsza konkurencja,
  115. a to stanowi dodatkowy bodziec,
    by się skontaktować.
  116. Porównajcie to do sytuacji,
    gdy ktoś jest dla was atrakcyjny
  117. i podejrzewacie, że będzie też
    dla wszystkich innych.
  118. Bądźmy szczerzy, trudzilibyście się po to,
    żeby się upokorzyć?
  119. Teraz o wiele bardziej interesująca część.
  120. Kiedy ludzie wybierają zdjęcia,
    których używają na stronach randkowych,
  121. często starają się umniejszyć rzeczy,
  122. które ich zdaniem inni uważają
    za nieatrakcyjne.
  123. Klasycznym przykładem są ludzie będący,
    powiedzmy, lekko przy tuszy,
  124. świadomie wybierający
    mocno skadrowane zdjęcie,
  125. albo łysy mężczyzna,
  126. który celowo wybiera zdjęcie w kapeluszu.
  127. Tylko, żeby osiągnąć sukces na tym polu,
  128. powinno się robić na odwrót.
  129. Powinniście wykorzystywać wszystko,
    co was wyróżnia,
  130. nawet jeśli wydaje się wam,
    że inni uznają to za nieatrakcyjne.
  131. Ludzie, którym się podobacie,
    nie przestaną w was gustować,
  132. a ci nieistotni gamonie,
    sami działają na waszą korzyść.
  133. Wskazówka nr 2:
    Jak wybrać idealnego partnera.

  134. Wyobraźmy sobie,
    że odnosisz ogromny sukces
  135. na polu randkowym.
  136. Jednak pada pytanie,
    jak ten sukces zamienić
  137. na długoterminowy, szczęśliwy związek
  138. i kiedy podjąć decyzję o ustatkowaniu?
  139. Generalnie, nikt nie radziłby,
    by szybko zrealizować plan
  140. i pobrać się z pierwszą osobą,
    która się nawinie
  141. i się nami zainteresuje.
  142. Z drugiej strony,
    nie powinniśmy zbyt długo czekać,
  143. jeśli chcemy zwiększyć nasze szanse
    na szczęśliwy związek.
  144. Cytując moją ulubioną pisarkę,
    Jane Austen:
  145. "Dwudziestosiedmioletnia kobieta (...)
  146. nie sądzi chyba, że może wzbudzić miłość
    czy sama ją odczuwać (...)."
  147. (Śmiech)
  148. Dzięki wielkie, Jane,
    co ty wiesz o miłości?
  149. Pytanie brzmi,

  150. skąd mamy wiedzieć,
    kiedy jest właściwy czas na ustatkowanie,
  151. biorąc pod uwagę wszystkich
    potencjalnych kandydatów?
  152. Na szczęście,
    dysponujemy sporą i przydatną wiedzą,
  153. a należy do niej m.in.
    metoda optymalnego punktowania.
  154. Załóżmy więc,
  155. że zaczynamy się umawiać w wieku 15 lat,
  156. i idealnie byłoby pobrać się w wieku 35.
  157. Istnieje niemała liczba osób,
  158. z którą moglibyśmy się spotykać
    w ciągu życia,
  159. a wszystkie osoby będą
    różnie nam odpowiadać.
  160. Zasada jest taka,
  161. że jeżeli raz zdecydujemy się
    na małżeństwo,
  162. nie możemy zastanawiać się nad tym,
    co mogliśmy mieć,
  163. i tak samo, nie możemy się cofnąć
    i zmienić zdania.
  164. Z doświadczenia wiem,
  165. że ludzie zazwyczaj nie lubią,
    gdy ktoś sobie o nich przypomina
  166. lata po tym, jak zostali pominięci,
    z korzyścią dla kogoś innego.
  167. A może tylko ja tak mam.
  168. Sugerując się tym, co mówi matematyka,

  169. należałoby przez pierwszy okres randkowy
    stanowiący 37 procent całości,
  170. odrzucić każdego potencjalnego
    kandydata na małżonka.
  171. (Śmiech)
  172. Po tym okresie,
    należałoby wybrać następną osobę,
  173. która wydaje się lepsza
    od wszystkich poprzednich.
  174. Oto przykład.
  175. Jeżeli tak postąpimy,
    co jest matematycznie udowodnione,
  176. zwiększymy swoje szanse
  177. na znalezienie idealnego partnera.
  178. Niestety, metoda jest
    obarczona pewnym ryzykiem.
  179. Co jeżeli twój idealny partner
    pojawi się w twoim życiu
  180. w ciągu tych pierwszych 37 procent?
  181. Niestety, będziesz musiał go odrzucić.
  182. (Śmiech)
  183. Jeżeli dalej będziesz kierować się
    matematyką,
  184. to prawdopodobnie nikt lepszy
    ci się już nie trafi
  185. i będziesz musiał dalej
    odrzucać kolejne osoby
  186. i w końcu umrzeć w samotności.
  187. (Śmiech)
  188. Albo otoczony kotami
    obgryzającymi twoje szczątki.
  189. Kolejnym ryzykiem jest, że ludzie,

  190. z którymi się umawiałeś
    przez pierwsze 37 procent okresu
  191. będą kompletnie głupi, nudni i okropni.
  192. To jeszcze nie jest problem,
    bo jesteś w fazie eliminacji,
  193. więc możesz ich odrzucić.
  194. Ale wyobraź sobie, że następna osoba,
  195. będzie tylko trochę mniej
    głupia, nudna i okropna,
  196. niż jej poprzednicy?
  197. Kierując się matmą, obawiam się,
    że musisz ją poślubić
  198. i skończyć w związku,
    który jest mniej niż optymalny.
  199. Przykro mi.
  200. Tworzy to korzystną sytuację
    dla producentów kartek,
  201. by zainwestować
    i zaspokoić potrzeby rynku.
  202. Podam przykład kartki walentynkowej:
  203. "Mój kochany mężu,
    jesteś tylko trochę lepszy
  204. od pierwszych 37 procent mężczyzn,
    z którymi się spotykałam."
  205. Brzmi bardziej romantycznie niż to,
    co mi zwykle wychodzi.
  206. Metoda nie daje
    stuprocentowej szansy na sukces,

  207. ale nie ma innej możliwej,
    która dawałaby lepsze rezultaty.
  208. Nawet w stanie dzikim,
    żyją pewne rodzaje ryb,
  209. które stosują tę samą strategię.
  210. Odrzucają każdego potencjalnego chętnego
  211. w pierwszych 37 procentach
    okresu godowego,
  212. by później wybrać następnego
    po tym czasie,
  213. który zapewne jest większy albo tęższy
  214. od innych spotkanych wcześniej.
  215. Wydaje mi się, że my ludzie też
    robimy to podświadomie.
  216. Dajemy sobie trochę więcej czasu,
    by umawiać się z wieloma osobami,
  217. rozejrzeć się, co jest "dostępne",
    kiedy jesteśmy młodzi.
  218. Zaczynamy rozglądać się na poważnie
    za potencjalnym kandydatem do małżeństwa
  219. gdzieś przed trzydziestką.
  220. Jest to rozstrzygający dowód,
    potwierdzający,
  221. że mózgi są zawczasu skonstruowane,
    by działać wg matematycznych schematów.
  222. To była wskazówka nr 2.

  223. Teraz wskazówka nr 3: Jak uniknąć rozwodu.
  224. Załóżmy, że wybraliśmy
    już idealnego partnera
  225. i rozpoczynamy z nim nowe życie.
  226. Wolę myśleć,
    że każdy wolałby uniknąć rozwodu,
  227. może oprócz żony Piersa Morgana?
  228. Przytłaczającym faktem
    dzisiejszego życia jest,
  229. że jedno na dwa małżeństwa
    w Stanach kończy się rozwodem,
  230. a reszta świata nie pozostaje
    daleko w tyle.
  231. Można wszystkim wybaczyć
    błędne przekonanie,
  232. że kłótnie poprzedzające rozpad małżeństwa
  233. nie są doskonałym materiałem
    do obliczeń matematycznych.
  234. Ciężko określić, co należałoby mierzyć,
  235. albo określić ilościowo.
  236. Nie powstrzymało to psychologa,
    Johna Gottmana, od przeprowadzenia badań.
  237. Gottman obserwował rozmowy setek par
  238. i nagrał właściwie wszystko, co się dało.
  239. Nagrał całą treść rozmów,
  240. zarejestrował przewodnictwo skóry,
  241. mimikę twarzy,
  242. bicie serca, ciśnienie krwi,
  243. właściwie wszystko, oprócz tego,
    czy żona miała zawsze rację.
  244. Nawiasem mówiąc, oczywiście, że miała.
  245. Gottman i jego zespół odkryli,
  246. że jednym z najważniejszych
    wskaźników zwiastujących,
  247. czy para się w przyszłości
    rozwiedzie, czy nie,
  248. było pozytywne, czy też
    negatywne nastawienie w rozmowie.
  249. Pary, gdzie ryzyko było niskie,

  250. zebrały więcej "pozytywnych" punktów
    na skali Gottmana, niż "negatywnych".
  251. Natomiast, w złych związkach,
  252. przez które mam na myśli te,
    które zapewne się rozpadną,
  253. małżonkowie wpadali
    w spiralę negatywnej energii.
  254. Używając tak prostych narzędzi,
  255. Gottman i jego grupa
    byli w stanie przewidzieć
  256. z 90% dokładnością,
  257. która z par się rozwiedzie.
  258. Jednak dopiero współpraca
    z matematykiem Jamesem Murrayem
  259. pomogła zrozumieć,
    co powoduje spirale negatywności
  260. i jak one się pojawiają.
  261. Wnioski, do których doszli,
  262. okazały się imponująco proste
    i interesujące.
  263. Równania pokazują jak mąż i żona zareagują
  264. przy okazji następnej rozmowy
  265. i jakie będą przedstawiać nastawienie.
  266. Wynik równania zależy
  267. od nastroju osoby, kiedy jest sama,
  268. nastroju, kiedy jest z partnerem,
  269. ale co najważniejsze,
    zależy też od wpływu
  270. jaki mają na siebie nawzajem.
  271. W tym miejscu zwrócę uwagę,
  272. że ten sam wzór okazuje się być
  273. idealny do opisania działań
  274. między dwoma krajami,
    biorącymi udział w wyścigu zbrojeń.
  275. (Śmiech)
  276. Kłócąca się para, wciągająca się
    w spiralę negatywnych emocji,
  277. chwiejąca się nad przepaścią
    potencjalnego rozwodu,
  278. jest matematycznym odpowiednikiem
    początku wojny nuklearnej.
  279. (Śmiech)
  280. Najważniejszym elementem równania
    jest wpływ,

  281. jaki ludzie mają na siebie nawzajem,
  282. a w szczególności punkt zapalny
    negatywnego nastawienia.
  283. Punkt, który określa
  284. jak irytujący może być mąż,
  285. zanim żona naprawdę się wkurzy
    i vice versa.
  286. Myślałam, że udane małżeństwo oparte jest
    na kompromisie i zrozumieniu
  287. i dawaniu wolnej przestrzeni,
    gdzie każdy może być sobą.
  288. Myślałam, że najbardziej
    zadowalające związki odznaczają się
  289. wysokim punktem zapalnym spirali.
  290. To pary odpuszczające wiele spraw
  291. i obgadujące je, kiedy staną się poważne.
  292. Matematyka oraz późniejsze
    odkrycia zespołu pokazały,
  293. że prawda jest inna.
  294. Najszczęśliwsze związki,
    czy z największymi sukcesami
  295. wyróżniają się niskim punktem zapalnym.
  296. To pary, które nie pozwalają,
    by jakieś sprawy pozostały pominięte
  297. i pozwalają też na chwile narzekania.
  298. To pary, które zawsze starają się
    naprawiać swój związek
  299. i mają znacznie lepszą
    perspektywę na małżeństwo.
  300. Nie odpuszczają sobie nawzajem
  301. i nie pozwalają rzeczom trywialnym
    stać się naprawdę poważnymi.
  302. Oczywiście nie wystarczy
    niski punkt zapalny

  303. i nie stawianie na kompromisy,
    by odnieść sukces w związku.
  304. Wydaje mi się to bardzo ciekawe,
  305. że matematyka dysponuje dowodami,
  306. które opowiadają się za tym,
    by nie ignorować gniewu.
  307. Przedstawiłam wam
    trzy najlepsze wskazówki,

  308. które mogą wam pomóc
    w miłości i w związkach.
  309. Mam nadzieję,
    że prócz posłużenia jako wskazówki,
  310. dały wam też trochę wglądu
    w siłę matematyki.
  311. Dla mnie to nie są zwykłe
    równania i symbole.
  312. One mają głos,
    który wyraża niesamowity urodzaj natury
  313. i oszałamiającą prostotę w schematach,
  314. które kręcą się, zaginają i ewoluują
    wokół nas i opisują wszystko,
  315. od sposobu, w jaki działa świat,
    po nasze zachowanie.
  316. Mam nadzieję, że wgląd
    w matematykę miłości
  317. zarazi choć kilkoro z was
  318. miłością do matematyki.
  319. Dziękuję.
  320. (Oklaski)