Polish subtitles

← Sam Richards: Radykalny eksperyment dotyczący zjawiska empatii.

Get Embed Code
36 Languages

Showing Revision 1 created 06/07/2011 by Jaroslaw Kuczysnki.

  1. Moi studenci często zadają mi pytania:
  2. "Czym jest socjologia?"
  3. Odpowiadam, że to badanie
  4. sposobu, w jaki ludzie
  5. są kształtowani przez rzeczy, których nie widzą."
  6. Pytają dalej: "Jak zostać socjologiem?
  7. Jak rozumieć te niewidzialne siły?"
  8. A ja odpowiadam: "Poprzez empatię.
  9. Zacznij od empatii.
  10. Wszystko się od niej zaczyna.
  11. Zrezygnuj ze swojego punktu widzenia
  12. i postaw się w czyjejś sytuacji."
  13. Podam wam przykład.

  14. Wyobrażam sobie moje własne życie,
  15. tak jakby sto lat temu
  16. Chińczycy byli najpotężniejszym narodem na świecie.
  17. I gdyby przybyli do Stanów Zjednoczonych
  18. w poszukiwaniu węgla.
  19. Wyobraźmy sobie, że znaleźli u nas węgiel, mnóstwo węgla.
  20. I szybko zaczęli go wysyłać
  21. tona za toną,
  22. wagon za wagonem, statek za statkiem
  23. z powrotem do Chin i na cały świat.
  24. I niezmiernie się na tym wzbogacili.
  25. Zbudowali przepiękne miasta,
  26. zasilane tym właśnie węglem.
  27. W tym samym czasie w Stanach Zjednoczonych,
  28. mieliśmy zapaść ekonomiczną i ubóstwo.
  29. Widzę to w wyobraźni.
  30. Widzę ludzi walczących o przeżycie,
  31. nie wiedzących co robić i co się stanie za chwilę.
  32. Zadałem więc sobie pytanie:
  33. "Jak to możliwe, że my jesteśmy tak biedni tutaj w Stanach Zjednoczonych,
  34. skoro węgiel jest tak wartościowy,
  35. przecież to tyle pieniędzy?"
  36. I zrozumiałem,
  37. że Chińczycy wkradli się w łaski
  38. naszej klasy rządzącej tutaj w Stanach Zjednoczonych,
  39. która ukradła te wszystkie pieniądze i to całe bogactwo dla siebie.
  40. Przez co reszta z nas, znacząca większość,
  41. musi walczyć o byt.
  42. Co więcej, Chińczycy wyposażyli tę małą elitę rządzących,
  43. w mnóstwo broni i zaawansowanej technologii,
  44. by upewnić się, że ludzie tacy jak ja
  45. nie będą śmieli przeciwstawiać się temu układowi.
  46. Przypomina wam to coś?
  47. Dodatkowo szkolili Amerykanów,

  48. by pomagali im ochraniać zasoby węgla.
  49. Wszędzie, pełno było chińskich symboli --
  50. były wszędzie, nie pozwalając nam zapomnieć.
  51. A w samych Chinach,
  52. co mówiliby w Chinach?
  53. Absolutnie nic. Nie rozmawialiby o nas. Nie rozmawialiby o węglu.
  54. Gdyby ich zapytać,
  55. powiedzieliby: "Hmmm... węgiel, potrzebujemy węgla.
  56. Przecież, bez przesady, nie mamy zamiaru marznąc.
  57. Nie możecie tego od nas oczekiwać."
  58. Słysząc to, robię się zły i wkurzony,
  59. jak wielu zwykłych ludzi.
  60. Zaczynamy walczyć i sytuacja robi się naprawdę niewesoła.
  61. Chińczycy reagują w ostry sposób.
  62. I zanim się spostrzeżemy, wysyłają czołgi
  63. i żołnierzy,
  64. i ginie mnóstwo ludzi,
  65. i sytuacja jest bardzo, bardzo trudna.
  66. Czy możecie wyobrazić sobie, co byście czuli,

  67. gdybyście byli na moim miejscu?
  68. Czy możecie wyobrazić sobie, że wychodzicie z budynku,
  69. a na zewnątrz stoi czołg
  70. lub ciężarówka pełna żołnierzy?
  71. Wyobraźcie sobie, co byście czuli.
  72. Bo wiecie, dlaczego tu są i co tutaj robią.
  73. Po prostu poczujecie złość i strach.
  74. Jeśli potraficie - to właśnie jest empatia... to empatia.
  75. Postawiliście się w mojej sytuacji.
  76. I poczuliście to co ja.
  77. OK, to była rozgrzewka.

  78. Tylko rozgrzewka.
  79. Teraz przeprowadzimy
  80. naprawdę drastyczny eksperyment.
  81. Chciałbym więc, żebyście do końca mojego wystąpienia
  82. postawili się na miejscu
  83. zwykłego arabskiego muzułmanina,
  84. żyjącego na Bliskim Wschodzie,
  85. dokładniej - w Iraku.
  86. Żeby było łatwiej -
  87. jesteście członkiem rodziny należącej do klasy średniej i mieszkacie w Bagdadzie...
  88. i chcecie, by waszym dzieciom było jak najlepiej.
  89. Chcecie, by wasze dzieci wiodły lepsze życie.
  90. Oglądacie wiadomości, jesteście uważni,
  91. czytacie gazety, chodzicie z przyjaciółmi do baru kawowego
  92. i czytacie prasę z całego świata.
  93. Czasem nawet oglądacie telewizję satelitarną,
  94. CNN ze Stanów Zjednoczonych.
  95. Więc macie pewne pojęcie, co myślą Amerykanie.
  96. Ale tak naprawdę, chcecie tylko lepszego życia.
  97. Na tym wam zależy.
  98. Jesteście mieszkającym w Iraku arabskim muzułmaninem.
  99. Chcecie, by wasze życie było lepsze.
  100. Jeszcze trochę wam pomogę.

  101. Powiem wam kilka rzeczy,
  102. które prawdopodobnie sobie myślicie.
  103. Po pierwsze: ta inwazja na mój kraj
  104. przez ostatnie 20 lat i jeszcze wcześniej,
  105. i powód dla którego ktokolwiek jest nami zainteresowany, a szczególnie USA,
  106. to z powodu ropy.
  107. Wszystko z powodu ropy; ty to wiesz, wszyscy to wiedzą.
  108. Ludzie w Stanach też wiedzą, że chodzi o ropę.
  109. A wszystko przez to, że ktoś inny
  110. ma plan względem twoich zasobów naturalnych.
  111. One należą do ciebie, do nikogo innego.
  112. To twoja ziemia, to twoje dobra.
  113. A ktoś inny ma względem nich plan.
  114. A wiesz, czemu ten plan właściwie powstał?
  115. Czemu tak duża uwaga skupia się teraz na tobie?
  116. Bo ich cały system gospodarczy
  117. jest zależny od tej ropy --
  118. zagranicznej ropy.
  119. Ropy z tych części świata, które do nich nie należą.
  120. I wiecie, co jeszcze myślicie o tych ludziach?

  121. Amerykanie są bogaci.
  122. Przecież żyją w dużych domach, mają duże samochody,
  123. mają blond włosy, niebieskie oczy, są szczęśliwi.
  124. Tak właśnie myślisz. Oczywiście to nieprawda,
  125. ale media tworzą taki obraz i właśnie tak to odbierasz.
  126. I mają duże miasta,
  127. i te miasta są zależne od ropy.
  128. A co widzisz na własnym podwórku?
  129. Biedę, rozpacz, walkę z przeciwnościami.
  130. Nie żyjesz w zamożnym państwie.
  131. To Irak.
  132. To właśnie widzisz.
  133. Widzisz ludzi, którzy z trudem dają radę przeżyć.
  134. Nie żyje się lekko; widzisz mnóstwo biedy.
  135. I coś w związku z tym odczuwasz.
  136. Ci obcy ludzie mają plan względem naszych surowców,
  137. a ty widzisz taką beznadzieję?
  138. To coś innego, co zauważasz i o czym rozmawiasz --

  139. Amerykanie o tym nie mówią, ale ty tak.
  140. To właśnie ta rzecz, militaryzacja świata,
  141. której centrum są właśnie w Stany Zjednoczone.
  142. Stany Zjednoczone
  143. są odpowiedzialne za prawie połowę
  144. światowych wydatków na zbrojenia --
  145. a stanowią cztery procent globalnej populacji.
  146. Czujesz to i codziennie widzisz.
  147. To część twojego życia.
  148. Rozmawiasz o tym z przyjaciółmi.
  149. Czytasz o tym.
  150. Kiedy Saddam Hussein był przy władzy,
  151. Amerykanie nie przejmowali się jego zbrodniami.
  152. Kiedy zagazował Kurdów i Irańczyków,
  153. wcale się tym nie przejęli.
  154. Jednak kiedy w grę wchodziła ropa,
  155. to zaczęło być dla nich ważne.
  156. Dostrzegasz też coś innego,
  157. że Stany Zjednoczone,
  158. centrum światowej demokracji,
  159. nie wydają się wcale
  160. wspierać demokracji na świecie.
  161. Liczne państwa, które produkują ropę,
  162. nie są zbytnio demokratyczne, a pomimo to są wspierane przez USA.
  163. To dziwne.
  164. Cóż, te inwazje, te dwie wojny,

  165. te dziesięć lat sankcji,
  166. to osiem lat okupacji,
  167. i powstanie, które spadło na twoich ludzi.
  168. I te setki tysięcy
  169. zabitych cywilów,
  170. wszystko z powodu ropy.
  171. Trudno ci myśleć inaczej.
  172. Rozmawiasz o tym.
  173. Masz to zawsze w swojej głowie.
  174. Mówisz: "Jak to możliwe?"
  175. Że ten człowiek, zwyczajny człowiek --
  176. twój dziadek, twój wujek,
  177. twój ojciec, twój syn,
  178. twój sąsiad, twój nauczyciel, twój uczeń.
  179. Kiedyś wiódł szczęśliwe i dobre życie,
  180. i nagle jest pełen bólu i smutku.
  181. Każdy w twoim kraju
  182. został dotknięty przemocą,
  183. przelewem krwi, bólem,
  184. koszmarem - każdy.
  185. Nie ma w twoim kraju osoby,
  186. której by to nie dotknęło.
  187. Lecz jest coś jeszcze.

  188. Wiesz o tych obcych ludziach coś więcej;
  189. o Amerykanach, którzy są tutaj.
  190. To coś, co ty widzisz, a czego oni nie dostrzegają.
  191. Co takiego widzisz? To chrześcijanie.
  192. To chrześcijanie.
  193. Czczą chrześcijańskiego boga, mają krzyże, noszą Biblię.
  194. Ich Biblie mają małe emblematy
  195. o treści: "Armia Stanów Zjednoczonych".
  196. A ich przywódcy,
  197. zanim wyślą swoich synów i córki
  198. na wojnę w twoim kraju --
  199. której powód znasz --
  200. zanim ich wyślą,
  201. idą do chrześcijańskiego kościoła i modlą się do swojego chrześcijańskiego boga,
  202. i proszą go o ochronę i wsparcie.
  203. Po co?
  204. Cóż, kiedy ludzie giną na wojnie,
  205. to oczywiście muzułmanie czy Irakijczycy --
  206. ale nie Amerykanie.
  207. Nie chcesz, by Amerykanie ginęli. Bronisz naszych oddziałów.
  208. Coś jednak odczuwasz --
  209. oczywiście, że to czujesz.
  210. Oni robią wspaniałe rzeczy.
  211. Czytasz o nich, słyszysz o nich.
  212. Przybyli by budować szkoły i pomagać ludziom, i to właśnie chcą robić.
  213. Robią wspaniałe rzeczy, lecz również złe rzeczy,
  214. i masz kłopot z ich rozróżnieniem.
  215. Jak na przykład ten gość gen. broni William Boykin.

  216. Facet twierdzi, że twój bóg, to fałszywy bóg.
  217. Twój bóg to bożek, jego bóg jest prawdziwym bogiem.
  218. Rozwiązaniem problemu Bliskiego Wschodu, według niego,
  219. jest nawrócić was wszystkich na chrześcijaństwo --
  220. pozbyć się waszej religii.
  221. Wiesz dobrze, że Amerykanie nie czytają o tym kolesiu.
  222. Nic o nim nie wiedzą, ale ty wiesz.
  223. Powtarzasz jego słowa. Rozmawiasz o nich.
  224. Bo to poważna sprawa.
  225. On był jednym z dowódców drugiej inwazji na Irak.
  226. I myślisz sobie: "Boże, jeśli on to mówi,
  227. to wszyscy żołnierze muszą tak mówić".
  228. Albo inna wypowiedź:
  229. George Bush nazwał tę wojnę "krucjatą".
  230. Reakcja amerykanów: "A krucjata.
  231. Wszystko jedno. Nie wiem."
  232. Wiesz co to znaczy.
  233. To święta wojna przeciwko muzułmanom.
  234. Obserwacja, inwazja, ujarzmienie, przejęcie dóbr.
  235. Jeżeli nie dadzą się okiełznać, zabić ich.
  236. I o to właśnie chodzi.
  237. I myślisz: "Mój boże, ci chrześcijanie chcą nas pozabijać."
  238. To przerażająca myśl.
  239. Jesteś przerażony. Oczywiście, że jesteś przerażony.
  240. A ten człowiek, Terry Jones...

  241. On chce palić Koran.
  242. Amerykanie mówią: "Ach, to tępak.
  243. Były kierownik hotelu.
  244. Do jego kościoła należą ze trzy tuziny osób."
  245. Śmieją się z niego. Ty się z niego nie śmiejesz.
  246. Ponieważ, biorąc pod uwagę wszystko inne,
  247. elementy świetnie do siebie pasują.
  248. Oczywiście, to jest podejście Amerykanów,
  249. więc ludzie na całym Bliskim Wschodzie, nie tylko w twoim kraju,
  250. protestują.
  251. "On chce palić Koran, naszą świętą księgę.
  252. Ci chrześcijanie, kim oni są?
  253. Są tak bardzo źli, tak podli --
  254. tylko o to im chodzi."
  255. To właśnie myślisz będąc arabskim muzułmaninem
  256. i Irakijczykiem.
  257. Bez wątpienia będziesz tak myśleć.
  258. A później twój kuzyn

  259. mówi: "Stary, musisz zobaczyć tę stronę w sieci.
  260. Musisz to zobaczyć -- Bible Boot Camp.
  261. Ci chrześcijanie to świry.
  262. Szkolą swoje małe dzieci na żołnierzy Jezusa.
  263. Biorą te małe dzieci, każą im biegać po tych poligonach,
  264. aż nauczą je krzyczeć "Tak jest, sir",
  265. i tego jak rzucać granatami, jak dbać o broń i ją konserwować."
  266. I wchodzisz na ich stronę w sieci.
  267. I widzisz tam "Armia Stanów Zjednoczonych".
  268. "Ci chrześcijanie to wariaci. Jak można robić coś takiego swoim małym dzieciom?"
  269. Przeglądasz tę stronę.
  270. A chrześcijanie w Stanach - czy w zasadzie ktokolwiek -
  271. mówią: "Ale to jakiś mały, nic nie znaczący kościółek w jakiejś kompletnej dziurze."
  272. Ale ty tego nie wiesz.
  273. Dla ciebie, wszyscy chrześcijanie są tacy.
  274. Bible Boot Camp - w sieci jest tego pełno.
  275. Spójrz jeszcze na to:
  276. oni nawet szkolą swoje dzieci --
  277. szkolą je w ten sam sposób, jak szkoli się żołnierzy armii USA.
  278. Prawda, że interesujące.
  279. I to cię przeraża i niepokoi.
  280. Widzisz właśnie takich ludzi.

  281. Ale wiesz, ja, Sam Richards, wiem, kim są ci ludzie.
  282. To moi studenci, moi przyjaciele.
  283. Wiem, co oni myślą: "Ty nie wiesz".
  284. Ale kiedy ty ich widzisz,
  285. są dla ciebie kimś innym. [Chrześcijańscy najeźdźcy]
  286. Właśnie czymś takim.
  287. My w Stanach nie patrzymy na siebie w taki sposób,
  288. jak ty nas widzisz.
  289. Więc.
  290. Oczywiście, źle nas zrozumiałeś.
  291. Generalizujesz. A to jest złe.
  292. Nie rozumiesz Amerykanów.
  293. To nie jest chrześcijańska inwazja.
  294. Nie jesteśmy tutaj tylko dla ropy; jesteśmy tu z wielu powodów.
  295. Ale źle to zrozumiałeś. Umknęło ci to.
  296. Oczywiście większość z was nie wspiera rebeliantów;
  297. nie jesteś za zabijaniem Amerykanów;
  298. nie pomagasz terrorystom.
  299. Oczywiście, że tego nie robisz. Mało kto tak robi.
  300. Ale niektórzy z was tak.
  301. I jest to pewna perspektywa.
  302. Teraz zrobimy coś takiego.
  303. Porzuć perspektywę Irakijczyka,

  304. którą przed chwilą przyjąłeś
  305. i popatrz ze swojej normalnego punktu widzenia.
  306. Wszyscy wrócili już do tej sali, w porządku.
  307. Teraz czas na radykalny eksperyment.
  308. Jesteśmy z powrotem w domu.
  309. Ta kobieta na zdjęciu,
  310. odczuwam jej ból.
  311. Czuję to.
  312. To moja siostra,
  313. moja żona, moja kuzynka, moja sąsiadka.
  314. Jest dla mnie każdą kobietą.
  315. Ci ludzie, wszyscy na tym zdjęciu.
  316. Czuję ten ból.
  317. Zróbmy więc coś takiego.
  318. Wróćmy do mojego pierwszego przykładu z Chińczykami.

  319. Wyobraźmy to sobie.
  320. Chodzi o węgiel i Chińczycy są tutaj w USA.
  321. Chcę byście wyobrazili sobie, że na tym zdjęciu jest Chinka,
  322. otrzymująca chińską flagę,
  323. ponieważ jej syn zginął w Ameryce
  324. w czasie węglowej rebelii.
  325. A żołnierze, to Chińczycy;
  326. wszyscy na zdjęciu to Chińczycy.
  327. Jako Amerykanie, co czujecie patrząc na to zdjęcie?
  328. Co myślicie o tej scenie?
  329. Wróćcie do rzeczywistości.

  330. Sytuacja jest taka.
  331. To Amerykanin, Amerykańscy żołnierze,
  332. Amerykanka, która straciła na Bliskim Wschodzie - w Iraku lub Afganistanie -
  333. kogoś, kogo kochała.
  334. A teraz znowu wyobraźcie to sobie inaczej,
  335. wróćcie do perspektywy
  336. arabskiego muzułmanina, mieszkającego w Iraku.
  337. Co czujecie i myślicie
  338. na temat tego zdjęcia,
  339. o tej kobiecie?
  340. Dobrze.

  341. Teraz słuchajcie uważnie,
  342. bo podejmuję spore ryzyko.
  343. I chciałbym byście podjęli je razem ze mną.
  344. Ci panowie tutaj, to rebelianci.
  345. Zostali złapani przez amerykańskich żołnierzy,
  346. kiedy próbowali zabijać Amerykanów.
  347. Możliwe, że im się udało kogoś zabić.
  348. Postawcie się na miejscu
  349. Amerykanów, którzy ich złapali.
  350. Czujecie tę wściekłość?
  351. Czujecie, że po prostu chwycilibyście ich,
  352. żeby ukręcić im łby?
  353. Możecie to poczuć?
  354. Nie powinno to być zbyt trudne.
  355. Chcecie po prostu -- ...
  356. A teraz postawcie się na ich miejscu.
  357. Czy to brutalni mordercy,
  358. czy patriotyczni obrońcy?
  359. Kim są?
  360. Czy czujecie ich złość,
  361. ich strach,
  362. ich wściekłość
  363. za to co stało się z ich krajem?
  364. Czy możecie wyobrazić sobie,
  365. że być może rano jeden z nich
  366. pochylił się nad swoim dzieckiem, przytulił je
  367. i powiedział: "Mały, wrócę później.
  368. Idę bronić twojej wolności, twojego życia.
  369. Wychodzę walczyć za nas,
  370. za przyszłość naszego kraju."
  371. Możecie to sobie wyobrazić?
  372. Możesz wyobrazić sobie powiedzenie czegoś takiego?
  373. Możesz tam być?
  374. Co oni, według was, czują?
  375. To jest empatia.
  376. Ale również zrozumienie.
  377. Możecie mnie zapytać:

  378. "Ok, Sam, po co robisz coś takiego?
  379. Czemu ten przykład, ze wszystkich możliwych przykładów?"
  380. A ja odpowiem, dlatego, że ...
  381. Wolno wam nienawidzić tych ludzi.
  382. Wolno wam po prostu ich nienawidzić
  383. każdą komórką waszego ciała.
  384. I jeśli ja zdołam postawić was
  385. na ich miejscu
  386. i żyć ich życiem,
  387. choćby przez chwilę
  388. to wyobraźcie sobie jakie inne socjologiczne analizy
  389. możecie zrobić w odniesieniu do innych aspektów życia.
  390. Możecie zrobić ogromny krok
  391. jeśli chodzi o zrozumienie
  392. czemu ktoś jedzie 40 mil na godzinę
  393. pasem do wyprzedzania,
  394. lub swojego nastoletniego syna,
  395. lub waszego sąsiada, który wkurza was
  396. kosząc swoją trawę w niedzielny poranek.
  397. Niezależnie co to jest, możecie to zrobić.
  398. To właśnie mówię moim studentom:
  399. wyjdźcie ze swojego małego, ograniczonego świata
  400. i wstąpcie do małego, ograniczonego świata
  401. kogoś innego.
  402. I róbcie to znowu, i znowu, i znowu.
  403. Aż nagle te wszystkie małe, ograniczone światy,
  404. połączą się w tą złożoną sieć.
  405. Tworząc wielki, skomplikowany świat.
  406. I wtedy nagle, bez uświadomienia sobie tego,
  407. zobaczycie świat w nowy sposób.
  408. Wszystko się zmieniło.
  409. Wszystko w waszym życiu się zmieniło.
  410. I o to dokładnie chodzi.
  411. Przyjrzyjcie się życiu innych,

  412. innym światopoglądom.
  413. Słuchajcie innych ludzi,
  414. uświadamiajcie to sobie.
  415. Nie mówię,
  416. że popieram terrorystów w Iraku,
  417. lecz jako socjolog,
  418. chcę powiedzieć,
  419. że ich rozumiem.
  420. I może teraz i wy też rozumiecie.
  421. Dziękuję.

  422. (Oklaski)