YouTube

Got a YouTube account?

New: enable viewer-created translations and captions on your YouTube channel!

Polish subtitles

← Osiągać niemożliwe, pokonywać strach | Dan Meyer | TEDxMaastricht

Get Embed Code
75 Languages

Showing Revision 16 created 04/22/2016 by Rysia Wand.

  1. Dziękuję.

  2. Pewnego razu indyjski maharadża
    zażądał od wszystkich przywódców
  3. prezentów na urodziny.
  4. Ofiarowano jedwabie,
  5. finezyjne miecze, złoto.
  6. Z wioski oddalonej o wiele dni drogi
  7. przybył niepozorny,
    pomarszczony staruszek.
  8. Zapytano go, co ofiaruje królowi.
  9. Staruszek powoli otworzył zaciśniętą dłoń,
  10. ukazując muszlę w czterech kolorach.
  11. Syn króla wykrzyknął:
  12. "To nie jest prezent godny króla!".
  13. Staruszek spojrzał mu w oczy i rzekł:
  14. "Długi marsz to też prezent!".
  15. (Śmiech)
  16. Ja też mam dla was prezent,
  17. który, wydaje mi się,
    godzien jest szerzenia.
  18. Przedtem jednak
  19. przemaszerujemy szybko przez moje życie.
  20. Jak większość z was,
  21. byłem kiedyś małym dzieckiem.
  22. Wy też urodziliście się dziećmi?
  23. Przynajmniej połowa z was.
  24. (Śmiech)
  25. A reszta urodziła się już dorosła?
  26. Muszę poznać wasze mamy!
  27. Jednak nie ma rzeczy niemożliwych!
  28. Jako dziecko fascynowały mnie
    rzeczy niemożliwe.
  29. Na dzień jak dziś czekałem wiele lat.
  30. Bo dziś właśnie spróbuję przed wami,
  31. na scenie TEDxMaastricht,
  32. dokonać niemożliwego.
  33. Zacznę, ujawniając zakończenie.
  34. Udowodnię wam,
  35. że niemożliwe jest możliwe
  36. i na zakończenie ofiaruję wam dar,
  37. którym warto się dzielić:
  38. przekonanie, że wy też
    możecie dokonać niemożliwego.
  39. Próbując sam tego dokonać,
    odkryłem dwie rzeczy,
  40. które są nam wszystkim wspólne.
  41. Wszyscy mamy lęki
  42. i wszyscy mamy marzenia.
  43. Odkryłem też, że przez lata
  44. robiłem trzy rzeczy,
  45. które sprawiły,
    że dokonałem niemożliwego.
  46. Gra w dwa ognie,
  47. po niemiecku Trefbal,
  48. Superman,
  49. i komar.
  50. To moje trzy słowa klucze,
  51. wyjaśniające, dlaczego w życiu
    dokonuję niemożliwego.
  52. A teraz zabiorę was w podróż,
  53. od lęków do marzeń,
  54. od słów do mieczy,
  55. od dwóch ogni do Supermena,
  56. i do komara.
  57. Mam nadzieję pokazać,
  58. jak i wy możecie w życiu
    dokonać rzeczy niemożliwych.
  59. 4 października 2007 roku.
  60. Wali mi serce i trzęsą mi się kolana.
  61. Wchodzę na scenę
    w auli uniwersytetu Harvarda,
  62. aby odebrać Antynobla z medycyny
  63. za współautorstwo artykułu naukowego:
  64. "Skutki uboczne połykania mieczy"
  65. (Śmiech)
  66. Opublikowano go
    w małym magazynie naukowym,
  67. o którym wcześniej nie słyszałem,
  68. o nazwie "British Medical Journal".
  69. Dla kogoś takiego jak ja
  70. było to spełnienie niemożliwego marzenia,
  71. ogromna niespodzianka
  72. i zaszczyt, którego nigdy nie zapomnę.
  73. Jednak to nie jest najbardziej pamiętny
  74. moment mojego życia.
  75. 4-tego października 1967 roku
  76. ten wystraszony,
    chudy i nieśmiały dzieciak
  77. był przerażony.
  78. Przed wyjściem na scenę
  79. serce waliło mu jak młotem,
  80. a kolana miał jak z waty.
  81. Otworzył usta...
  82. ...lecz słowa nie chciały z nich płynąć.
  83. Stał, trzęsąc się od płaczu.
  84. Sparaliżowany paniką,
  85. zmrożony strachem.
  86. Ten przerażony, chudy mięczak
  87. miał przeróżne lęki.
  88. Bał się ciemności,
  89. wysokości,
  90. pająków i węży...
  91. Ręka w górę, kto boi się pająków i węży?
  92. Widzę, że sporo.
  93. Bał się wody i rekinów,
  94. lekarzy, pielęgniarek i dentystów,
  95. igieł, wiertarek i ostrych przedmiotów.
  96. Jednak najbardziej ze wszystkiego
  97. bał się ludzi.
  98. Tym przerażonym, chudym,
    nieśmiałym dzieciakiem
  99. byłem ja.
  100. Obawiałem się porażki, odrzucenia,
  101. miałem niską samoocenę, kompleks niższości
  102. i coś, co jeszcze wtedy nie miało nazwy,
  103. czyli fobię społeczną.
  104. Z powodu lęków dręczono
    i bito mnie w szkole.
  105. Dzieci mnie wyśmiewały, wyzywały
  106. i z zabaw wykluczały.
  107. Mogłem uczestniczyć tylko w jednej grze.
  108. W dwa ognie.
  109. Nie byłem w tym dobry.
  110. Wołali mnie po imieniu i widziałem tylko,
  111. jak czerwone piłki pędzą w moją stronę
  112. z ponaddźwiękową prędkością.
  113. Bum, bum, bum!
  114. Wiele razy wracałem ze szkoły
  115. z piekącą, czerwoną twarzą
    i dzwonieniem w uszach.
  116. Oczy mnie od łez szczypały,
  117. a w uszach obelgi dźwięczały.
  118. Jest takie powiedzenie:
  119. "Kamienie kości połamią,
    ale słowa nigdy mnie nie zranią".
  120. To kłamstwo.
  121. Słowa mogą ciąć jak nóż.
  122. Mogą przebić jak miecz.
  123. Mogą ranić tak głęboko,
  124. że blizn nie widać.
  125. Miałem więc lęki.
  126. A słowa były moim największym wrogiem.
  127. Nadal są.
  128. Jednak miałem także marzenia.
  129. Wracałem do domu
    i uciekałem do świata Supermana.
  130. Czytałem komiksy i marzyłem,
  131. aby być superbohaterem, jak Superman.
  132. Chciałem walczyć o prawdę
    i sprawiedliwość,
  133. przeciw czarnym charakterom
    i kryptonitowi.
  134. Chciałem latać dookoła świata
    i ratować ludzi.
  135. Fascynowały mnie też prawdziwe wyczyny.
  136. Czytałem Księgę Rekordów Guinnessa
    i "Wierzycie lub nie" Ripleya.
  137. Czytaliście którąś z nich?
  138. Ja je uwielbiam!
  139. Opowiadają o ludziach,
    dokonujących niesamowitych rzeczy.
  140. Ja też tak chciałem.
  141. Skoro nie mogę bawić się z dziećmi,
  142. będę dokonywać prawdziwych wyczynów,
  143. osiągnę coś niesamowitego,
    czego moi ciemiężcy nie potrafią.
  144. Chcę znaleźć cel i powołanie,
  145. czuć, że moje życie ma znaczenie,
  146. zrobić coś niezwykłego, by zmienić świat.
  147. Chcę udowodnić,
    że niemożliwe jest możliwe.
  148. 10 lat później,
  149. na tydzień przed 21. urodzinami,
  150. jednego dnia zdarzyły się dwie rzeczy,
  151. które na zawsze zmieniły mi życie.
  152. Byłem misjonarzem
  153. i mieszkałem w Tamil Nadu,
    w południowych Indiach.
  154. Mój przyjaciel i mentor spytał mnie,
  155. czy mam thromy.
  156. Spytałem, co to są "thromy".
  157. Wyjaśnił, że thromy to życiowe plany.
  158. Połączenie marzeń i celów.
  159. Odpowiedzi na pytania jak:
  160. gdybyś mógł być w dowolnym miejscu,
  161. i być kimkolwiek chcesz,
  162. dokąd byś się wybrał?
  163. Kim byś się stał?"
  164. Odpowiedziałem, że to nie dla mnie.
    Mam zbyt wiele obaw.
  165. W nocy, pod gwiazdami,
    leżąc na ryżowej macie,
  166. na dachu bungalowu,
  167. obserwowałem nietoperze
    polujące na komary
  168. i myślałem o thromach,
    celach, marzeniach,
  169. szkolnych tyranach z piłkami.
  170. Obudziłem się po paru godzinach.
  171. Kołatało mi serce, trzęsły mi się kolana.
  172. Tym razem nie ze strachu.
  173. Byłem w konwulsjach.
  174. Przez kolejne pięć dni
  175. byłem półprzytomny, walcząc o życie.
  176. Płonąłem w 40-stopniowej
    gorączce malarycznej.
  177. W chwilach przytomności
    myślałem tylko o thromach
  178. i o tym, co chcę zrobić ze swoim życiem.
  179. Na dzień przed 21. urodzinami
  180. w przebłysku jasności zrozumiałem,
  181. że ten maleńki insekt,
  182. Anopheles Stephensi,
  183. ten ważący niespełna pięć mikrogramów,
  184. mniej niż ziarnko soli,
  185. komar, który mógł powalić
    80-kilowego mężczyznę,
  186. był moim kryptonitem.
  187. Potem doszło do mnie,
    że to przecież nie sam komar,
  188. a raczej żyjący w nim pasożyt,
  189. Plasmodium Falciparum,
    który zabija corocznie ponad 5 mln osób.
  190. W końcu pojąłem,
    że mój kryptonit jest jeszcze mniejszy,
  191. choć wydaje się przepotężny.
  192. Zrozumiałem,
  193. że to strach jest moim kryptonitem,
  194. pasożytem, który upośledzał
  195. i paraliżował mnie przez całe życie.
  196. Między niebezpieczeństwem
    a strachem jest różnica.
  197. Niebezpieczeństwo jest prawdziwe.
  198. Strach to wybór.
  199. Miałem więc wybór.
  200. Mogłem żyć w strachu
    i umrzeć tej nocy jako porażka
  201. albo pokonać strach,
  202. sięgnąć po marzenia i odważyć się żyć.
  203. W otarciu się o śmierć naprawdę jest coś,
  204. co sprawia, że chce się żyć.
  205. Wszyscy umieramy,
    ale nie wszyscy naprawdę żyjemy.
  206. To dzięki śmierci żyjemy.
  207. Ucząc się umierać,
  208. uczymy się tak naprawdę żyć.
  209. Tej nocy zdecydowałem
  210. odmienić swój los.
  211. Nie chciałem umrzeć.
  212. Zmówiłem modlitwę.
  213. "Boże, jeśli dożyję 21. urodzin
  214. nie pozwolę więcej strachowi
    rządzić moim życiem.
  215. Zabiję swoje lęki.
  216. Sięgnę po marzenia.
  217. Zmienię nastawienie.
  218. Chcę dokonać czegoś niezwykłego,
  219. odnaleźć cel i powołanie,
  220. potwierdzić, że niemożliwe jest możliwe".
  221. Nie zdradzę, czy przeżyłem tę noc.
    Sami wykombinujcie.
  222. (Śmiech)
  223. Tej nocy jednak zrobiłem pierwszą,
  224. następującą listę 10 thromów:
  225. odwiedzić wszystkie kontynenty,
  226. zobaczyć siedem cudów świata,
  227. nauczyć się wielu języków,
  228. mieszkać na bezludnej wyspie,
  229. na statku na oceanie,
  230. a także z amazońskimi Indianami,
  231. wspiąć się na najwyższy szczyt Szwecji,
  232. zobaczyć Mount Everest o wschodzie słońca,
  233. pracować w biznesie muzycznym w Nashville
  234. oraz w cyrku,
  235. a także wyskoczyć z samolotu.
  236. Przez kolejne 20 lat
    osiągnąłem większość z nich.
  237. Skreślając z listy jeden,
  238. dodawałem kolejne pięć czy dziesięć,
  239. dzięki czemu lista rosła.
  240. Przez następne siedem lat
  241. mieszkałem na małej wyspie na Bahamach.
  242. w chatce ze słomy,
  243. polując na rekiny i płaszczki.
  244. Jedyny mieszaniec wyspy,
  245. z przepaską na biodrach.
  246. Nauczyłem się pływać z rekinami.
  247. Potem przeprowadziłem się do Meksyku,
  248. a stamtąd do Ekwadoru, nad Amazonkę,
  249. by mieszkać z plemieniem w Pujo Pongo.
  250. Zacząłem powoli wierzyć w swoje thromy.
  251. Zacząłem pracować
    w biznesie muzycznym w Nashville,
  252. potem w Sztokholmie, w Szwecji.
  253. Tam też, daleko za kołem podbiegunowym,
    wspiąłem się na szczyt Kebnekaise.
  254. Nauczyłem się być klaunem,
  255. żonglować, chodzić na szczudłach,
  256. jeździć na monocyklu,
  257. połykać ogień i jeść szkło.
  258. W roku 1997 dowiedziałem się,
    że jest może z 10 połykaczy mieczy.
  259. Postanowiłem się tego nauczyć.
  260. Poprosiłem jednego z nich o wskazówki.
  261. Powiedział: "Spoko, dam ci dwie.
  262. Po pierwsze, to bardzo niebezpieczne.
  263. Niektórzy zginęli próbując.
  264. Po drugie: nie próbuj".
  265. (Śmiech)
  266. Dodałem połykanie mieczy do listy thromów.
  267. Ćwiczyłem po 10-12 razy dziennie
  268. przez kolejne cztery lata.
  269. Przeliczyłem to nawet.
  270. 4 razy 365 dni, razy 12
  271. daje około 13 tysięcy nieudanych prób,
  272. zanim w końcu udało mi się,
    połknąć jeden w roku 2001.
  273. Wtedy też dodałem do listy
  274. zdobycie statusu światowego
    eksperta w połykaniu mieczy.
  275. Wyszukałem każdą książkę,
    czasopismo, artykuł
  276. i sprawozdanie medyczne.
  277. Uczyłem się fizjologii, anatomii,
  278. rozmawiałem z lekarzami, pielęgniarkami,
  279. zrzeszyłem wszystkich połykaczy
  280. w Międzynarodowe Stowarzyszenie
    Połykaczy Mieczy
  281. i zacząłem pracę nad dwuletnim badaniem
  282. do artykułu "Skutki uboczne
    połykania mieczy",
  283. opublikowanego
    w "British Medical Journal".
  284. (Śmiech)
  285. Dziękuję.
  286. (Brawa)
  287. Nauczyłem się fascynujących rzeczy
    na temat połykania mieczy.
  288. Rzeczy, o których do dziś
    pewnie nie myśleliście.
  289. Przy nastepnym krojeniu befsztyka
  290. nożem lub mieczem
    pomyślicie o tej historii.
  291. Zwyczaj połykania mieczy pochodzi z Indii,
  292. gdzie też spotkałem się z nim
    po raz pierwszy jako 20-latek.
  293. Rozwinął się w około 2000 roku
    przed naszą erą.
  294. Przez ostatnie 150 lat połykacze
    wspomagali rozwój medycyny.
  295. Dzięki nim w 1868 endoskop zbudował
  296. doktor Adolfa Kussmaul z Freiburga.
  297. W 1906, w Walii, powstał elektrokardiogram
  298. używany do badania
    zaburzeń trawienia i połykania,
  299. oraz bronchoskopy i inne.
  300. Dowiedzieliśmy się też,
    że w ciągu ostatnich 150 lat
  301. połykanie mieczy było przyczyną
    setek obrażeń i dziesiątek zgonów.
  302. Oto endoskop sztywny Dr. Kussmaula.
  303. W ciągu ostatnich 150 lat
    było 29 wypadków śmiertelnych.
  304. Na przykład ten połykacz z Londynu,
    który przebił sobie serce mieczem.
  305. Corocznie zdarza się przy połykaniu mieczy
  306. od trzech do ośmiu poważnych wypadków.
  307. To do mnie się z tym dzwoni.
  308. Niedawno otrzymałem dwa takie telefony.
  309. Jeden ze Szwecji, jeden z Orlando.
  310. Dwóch połykaczy w szpitalach
    z powodu obrażeń.
  311. To bardzo niebezpieczne.
  312. Dowiedziałem się też,
  313. że opanowanie sztuki połykania mieczy
  314. zabiera wielu osobom od dwóch do 10 lat.
  315. Najciekawsze jednak jest to,
  316. że rozgryzłem jak połykacze
    podchodzą do nauki niemożliwego.
  317. Oto sekret:
  318. Nie skupiajcie się na 99.9%,
    które stanowią niemożliwe,
  319. ale na 0.1%, która jest możliwa.
  320. Odwiedźmy zatem umysł połykacza mieczy.
  321. Sztuka ta wymaga
    wzniesienia umysłu nad materię.
  322. By odizolować od siebie organy wewnętrzne
  323. i pokonać automatyczne odruchy,
  324. należy opanować umysł,
  325. rozwinąć pamięć mięśniową
  326. i ćwiczyć ponad 10 tysięcy razy.
  327. Poznajmy teraz wnętrze połykacza mieczy.
  328. Aby połknąć miecz,
    muszę przesunąć ostrze po języku,
  329. powstrzymać odruch wymiotny w przełyku,
  330. pokonać 90 stopniowy zakręt
    w dół nagłośni,
  331. górny zwieracz przełyku,
  332. powstrzymać odruch jelitowo-jelitowy,
  333. wsunąć ostrze pomiędzy płuca,
  334. do komory klatki piersiowej.
  335. Ten etap
  336. wymaga przesunięcia serca na bok.
  337. Przyjrzyjcie się dokładnie.
  338. Serce bije opierając się o miecz,
  339. oddzielone od niego trzema milimetrami
  340. tkanki przełyku.
  341. Tego nie da się podrobić.
  342. Następnie ostrze przesuwamy
    wzdłuż mostku,
  343. i przez dolny zwieracz
    przełyku do żołądka,
  344. gdzie powstrzymujemy odruch wymiotny,
  345. i dalej do dwunastnicy.
  346. Bułka z masłem.
  347. (Śmiech)
  348. Dalej leży już tylko jaspisowa komnata.
  349. Męskie jajowody.
  350. Panowie mogą spytać o to swoje partnerki.
  351. Często słyszę, że połykanie mieczy
  352. i przesunięcie własnego serca,
    wymaga wiele odwagi.
  353. Nie zgadzam się.
  354. To przestraszony, chudy
    i mięczakowaty dzieciak,
  355. potrzebuje odwagi,
    by zaryzykować porażkę i odrzucenie,
  356. przezwyciężyć strach,
  357. przełknąć dumę
  358. i stanąć na scenie
    przed tłumem nieznajomych,
  359. aby opowiedzieć im historię
    o własnych lękach i marzeniach.
  360. Wystawić na pokaz
    zarówno wnętrze i wnętrzności.
  361. (Brawa)
  362. Najbardziej niesamowite jest to,
  363. że zawsze chciałem dokonywać
    rzeczy godnych uwagi
  364. i teraz to robię.
  365. Jednak nadzwyczajne nie jest to,
  366. że mogę połknąć 21 mieczy na raz,
  367. czy też zrobić to pod wodą,
    w akwarium z 88 rekinami,
  368. dla "Wierzcie lub nie" Ripleya
  369. albo połknąć miecz
    rozgrzany do 815 stopni,
  370. w programie "Nadludzie" Stana Lee,
  371. jako "człowiek ze stali".
  372. Ten był pieruńsko gorący.
  373. Czy też pociągnąć mieczem samochód
  374. dla Ripleya czy Guinessa,
  375. dojść do finałów "Ameryka ma talent"
  376. czy wygrać Antynobla
    z medycyny w 2007 roku.
  377. Wszyscy myślą, że to jest nadzwyczajne.
  378. Nie, nie, nie!
  379. Naprawdę zdumiewające jest to,
  380. że tego nieśmiałego,
  381. chudego dzieciaka z lękiem wysokości,
  382. bojącego się wody, rekinów,
  383. lekarzy, pielęgniarek,
    igieł, ostrych przedmiotów
  384. i rozmów z nieznajomymi,
  385. Bóg zmienił w kogoś,
  386. kto lata po świecie
    na wysokości 9 tys. metrów,
  387. połyka ostre przedmioty
    w akwarium z rekinami,
  388. występuje przed lekarzami, pielęgniarkami
  389. i międzynarodową publicznością jak wy.
  390. Na mnie to robi większe wrażenie.
  391. Zawsze chciałem dokonać niemożliwego.
  392. Dziękuję.
  393. (Brawa)
  394. Chciałem dokonywać rzeczy niemożliwych
  395. i teraz to robię.
  396. Chciałem dokonać w życiu
    czegoś niezwykłego i zmienić świat,
  397. teraz to robię.
  398. Latać po świecie, dokonywać wyczynów,
  399. ratować ludziom życie - teraz to robię.
  400. I wiecie co?
  401. Nadal kryje się we mnie,
    część dziecięcych marzeń.
  402. (Śmiech) (Brawa)
  403. Pragnąłem odnaleźć cel
    i powołanie, i odnalazłem je.
  404. Jednak osiągnąłem to nie dzięki mieczom,
  405. nie dzięki swoim mocnym stronom,
  406. ale słabościom i słowom.
  407. Moim powołaniem jest zmienić świat,
  408. przezwyciężając strach,
  409. miecz po mieczu, słowo po słowie,
  410. nóż po nożu, jedno życie po drugim,
  411. inspirować ludzi,
    by stali się superbohaterami
  412. i dokonywali rzeczy niemożliwych.
  413. Moim powołaniem jest
    pomóc innym odnaleźć cel.
  414. Jakie jest wasze powołanie?
  415. Jaki jest wasz cel,
  416. wasze zadanie?
  417. Wierzę, że wszyscy
    jesteśmy superbohaterami.
  418. Jaka jest wasza moc?
  419. Wśród 7 bilionów ludzi na świecie
  420. zostało kilkudziesięciu połykaczy mieczy,
  421. jednak każdy z was jest tylko jeden.
  422. Każdy z was jest wyjątkowy.
  423. Jaka jest wasza historia?
  424. Co was wyróżnia?
  425. Podzielcie się swoją historią,
  426. nawet jeśli trzęsie wam się głos.
  427. Jakie są wasze thromy?
  428. Jeśli moglibyście robić co chcecie,
  429. być kim chcecie i gdzie chcecie,
  430. co byście zrobili?
  431. Co chcecie w życiu osiągnąć?
  432. Jakie są wasze największe marzenia?
  433. Pamiętacie, o czym
    marzyliście jako dzieci?
  434. Pewnie nie o połykaniu mieczy.
  435. Jakie były wasze, najśmielsze
  436. i najdziwniejsze marzenia?
  437. W porównaniu z tym, co ja robię,
    pewnie nie są aż tak dziwne.
  438. Jaki jest wasz miecz?
  439. Każdy z was ma miecz.
  440. Obusieczny miecz lęków i marzeń.
  441. Czymkolwiek jest, połknijcie go.
  442. Podążajcie za marzeniami.
  443. Nigdy nie jest za późno,
  444. stać się tym, kim chcecie.
  445. Dla tych rzucających piłkami tyranów,
  446. którzy myśleli, że nigdy
    nie dokonam niemożliwego,
  447. mam tylko jedno słowo.
  448. Dziękuję.
  449. Bez czarnych charakterów
    nie byłoby superbohaterów.
  450. Jestem dowodem,
    że niemożliwe jest możliwe.
  451. To bardzo niebezpieczne.
    Mogę zginąć.
  452. Mam nadzieję, że się wam spodoba.
  453. (Śmiech)
  454. Będę potrzebował waszej pomocy.
  455. Publiczność: dwa, trzy.
  456. Dan: Nie, nie.
    Wszyscy macie mi pomóc liczyć.
  457. (Śmiech)
  458. Znacie słowa?
  459. Policzmy razem. Gotowi?
  460. Jeden.
  461. Dwa.
  462. Trzy.
  463. To nadal dwa, ale dajecie radę.
  464. Publiczność: Jeden.
  465. Dwa.
  466. Trzy.
  467. (Wstrzymanie oddechu)
  468. (Brawa)
  469. Dan: Tak!
  470. (Brawa) (Owacje)
  471. Bardzo dziękuję.
  472. Dziękuję wam z głębi serca.
  473. A właściwie z głębi żołądka.
  474. Powiedziałem, że dokonam tu
    niemożliwego i udało mi się.
  475. Dla mnie to jednak codzienność.
  476. Niemożliwe dla tego chudego,
    mięczakowatego dzieciaka
  477. było pokonać lęki,
    stanąć na tej scenie,
  478. i zmienić świat, słowo po słowie,
  479. miecz po mieczu, życie po życiu.
  480. Jeśli dzięki mnie
    zmieniliście sposób myślenia,
  481. uwierzyliście, że niemożliwe jest możliwe,
  482. i że możecie dokonać w życiu niemożliwego,
  483. to moje zadanie jest skończone,
    a wasze dopiero się zaczyna.
  484. Nie przestawajcie marzyć.
  485. Nie przestawajcie wierzyć.
  486. Dziękuję, że uwierzyliście we mnie
  487. i staliście się częścią moich marzeń.
  488. A oto obiecany prezent:
  489. Niemożliwe jest...
  490. Publiczność: Możliwe!
  491. "Długi marsz to też prezent"
  492. (Brawa)
  493. Dziękuję.
  494. (Brawa)
  495. (Owacje)
  496. Prowadzący: Dan, dziękujemy!